Archive for » February, 2017 «

WARTO PRZECZYTAĆ.

 

WIEŚCI Z SALONIKU

PORA DOBREJ KSIĄŻKI

 

Kobiecy i męski punkt widzenia na kryzys związku.

W pierwszej opowieści zdesperowana pisarka ucieka przed małżeńską klęską. Wyjeżdża z nastoletnią córką na stypendium do Kalifornii. Egzotyczny świat, niezwykli ludzie, eksperymenty ze środkami zmieniającymi świadomość mają ukoić ból.
W drugiej historii przypadkowe spotkanie dawnych przyjaciół uruchamia lawinę rujnującą ich z trudem osiągniętą stabilizację. Przestają obowiązywać dotychczasowe prawdy i przyzwoitość.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

 

 

 

Patrząc na historię kobiet w Europie od czasów średniowiecznych, wydaje się, że rola przedstawicielek płci pięknej w dziejach była znikoma. Tymczasem mimo ograniczonych praw i zależności od mężczyzn, kobiety mocno zaznaczyły swoją obecność na kartach historii wielu europejskich państw. Niektóre doradzały przywódcom świeckim i kościelnym, korzystając z tego, czym tak hojnie obdarzyła ich matka natura – urody, wrodzonego wdzięku i seksapilu. Okazuje się, że nawet te, które przeszły do historii jako bezwzględne władczynie nie zapominały o tym, że są kobietami i potrafiły namiętnie kochać. Nawet babka Europy, królowa Wiktoria, w powszechnej świadomości funkcjonująca jako nobliwa, starsza pani w nieco śmiesznych strojach, bynajmniej nie stroniła od rozkoszy łoża i to do późnego wieku.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=boo&bid=7004

DKK – KL – BARWY. BARWNY LUTY.

 

SALONIKOWE WIEŚCI

03 lutego 2017 r.

DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI

KLUB LITERACKI – BARWY

I  Dyskusja o książce
    1.  Jeet Thayil „Narkopolis”
  II  Cykliczny program KL  BARWY  – W programie:
        1. Turniej Jednego Wiersza.
2. Warsztaty Literackie

Za oknem zima, a w SALONIKU ARTYSTYCZNYM Filii nr 16 wokół stołu z gorącym sercem rozsiedli się poeci. Do petów zaliczmy zarówno płeć żeńską jak i męską. Aczkolwiek poetka brzmi dumnie, to od razu co niektórym przychodzi do głowy aby robić podziały na poezję kobiecą i męską. Zatem unikając podziałów umówmy się, że w BARWACH są poeci bez względu na płeć.

Od czasu do czasu do naszego klubu zaglądają nowe osoby. Tym razem z Chorzowa do Rudy Śląskiej przyjechała Kasia, która dowiedziała się o Barwach od koleżanki z MCK im. Henryka Bisty.

Wszystkie nowe twarze i wiersze gorąco witamy. Zachęcamy do podzielenia się swoją twórczością.

To miłe, że wspólne czytanie poezji sprawia nam tyle przyjemności. Poprzez wiersz poznajemy obszary umysłu i duszy naszych turniejowych przeciwników. Uczymy się od siebie sposobu widzenia świata, a także niekończącej się wierszowanej tajemnicy słowa w coraz to nowym utworze.

Poszukujemy i odnajdujemy. Czytamy i słuchamy. Rozmawiamy i …. I dolewamy czasem oliwy do ognia. Po prostu prowokujemy do jeszcze głębszego analizowania rzeczywistości, wyrażania jej w coraz to nowym poetyckim ujęciu. To właśnie cenimy, kiedy już zakończą się Warsztaty literackie i wracamy do domu, do budowania kolejnej piramidy słów.

W ten zimowy wieczór długo rozmawialiśmy o tekstach zaprezentowanych w Turnieju Jednego Wiersza.
Jak zawsze głosowaliśmy na tekst, który zrobił na nas pozytywne wrażenie.
Wierszem miesiąca lutego wybrany został wiersz Danki.


Miło przyjmować gratulacje i cieszyć się wygraną.
Te pozytywne emocje towarzyszą każdemu kto w danym miesiącu zostaje poetyckim zwycięzcom.

 

Na warsztatach – warsztatujemy. Rozbieramy zdania na słowa, słowa na sylaby, a sylaby na literki. No może nie tak dosłownie, ale wszyscy wiedzą o co w tym rozbieraniu wiesza chodzi. Krótko mówiąc analizujemy, analizujemy i analizujemy.

Jacek w lutym zmierzył się z ekfrazą do grafiki Piotra Pasiewicza

 kuszenie losu, mały imteratyw snu,
kreska wymaga bezczelności, (…)

Kasia napisała o chwili

Cóż to jest chwila?
Jak powiew wiatru i przelot motyla. (…)

Basia:
Włóczyłam się po miecie
rzucając ukradkowe spojrzenia (…)

Danka:
Warstwa po warstwie Kamienne historie Twardo Ułożone
Seans ciszy (…)

 


W Barwach jeszcze nie było seansu ciszy zwłaszcza, że przed nami do przegadania kolejna książka.

Nominowana do Nagrody Bookera poetycka powieść, w której debiutujący jako prozaik indyjski poeta i muzyk Jeet Thayil błyskotliwie opisał przemiany egzotycznej metropolii w przeciągu trzech dekad. Halucynogenna opowieść, w której w oparach opiumowej fajki poruszamy się po zakazanych dzielnicach Bombaju – miasta pełnego seksu, perwersji, uzależnienia, śmierci, ale także miłości i szaleńczej namiętności. To obraz Indii, jakich do tej pory nie poznaliśmy. Dla miłośników “Slumdoga. Milionera z ulicy”.

 

źródło opisu: http://www.grupawydawniczafoksal.com/

Księga pierwsza
Miasto O

Zanim Dimple zaczęto nazywać imieniem Zeenat, pracowała u Rashida na niepełny etat i co wieczór wracała do burdelu hidźrów. Paliłem przy jej stanowisku, nawet kiedy pozostałe fajki były wolne, i gawędziliśmy na sposób palaczy, horyzontalnie, z długimi przerwami, nasze słowa tak ciche, że przypominały niezrozumiałe gaworzenie małych dzieci. Zadawałem jej typowe głupie pytania. Czy lepiej być mężczyzną, czy kobietą?

Z tym pytaniem zostawiam was drodzy czytelnicy i zachęcam do przeczytania książki.

Pozdrawiam
moderatorka DKK

Wiersz miesiąca. Luty 2017 r.

*  *  *Danuta Dąbrowska-Obrodzka

Warstwa po warstwie Kamienne historie Twardo ułożone
Seans ciszy
Gesty
Szklankami odmierzane toasty
 Za zdrowie niespełnione Za nieosiągalne sto lat
Z małymi wyjątkami potwierdzającymi regułę

Piszesz wiersz W domyśle codzienność
Słowa nie mają głosu A jednak
Stawiasz wykrzykniki

W albumach żywi i umarli Uśmiechnięci jeszcze
Na palcach wyliczasz Bezszelestnie potakujesz głową
Jesteś Świadomość jak fizyczny ból – paraliżuje

Dookoła bez zmian Ludzie Kościoły Święta
Nie pytasz I tak nie ma odpowiedzi
Jeszcze tylko smak gorzkiej czekolady
Pozwala zrozumieć

 

 Pozdrawiam i zapraszam na kolejne spotkanie.
Danka D.O. moderatorka DKK

WIEŚCI Z POLSKI. Spotkanie autorskie z Leszkiem Wierzchowskim w Kawiarence Kulturalno-Literackiej

 

ZAPROSZENIE

KAWIARENKA KULTURALNO – LITERACKA

Zapraszam serdecznie  na spotkanie autorskie z Leszkiem Wierzchowskim z okazji 45-lecia jego debiutu literackiego.

 

Leszek Antoni Wierzchowski dziennikarz, poeta i dramaturg, a także: polityk, założyciel i przywódca partii politycznej Polski Ruch Monarchistyczny, członek Związku Literatów Polskich.
Ukończył Studium Nauczycielskie w Gliwicach oraz filologię polską na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
W latach 70. U. wieku był współorganizatorem Grupy Poetyckiej im. Wł. Sebyły w Częstochowie oraz literackiego Towarzystwa Wolnistów we Wrocławiu, a także członkiem Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Katowicach i Klubu Literackiego przy katowickim Oddziale Związku Nauczycielstwa Polskiego
W latach 70-tych i 80-tych pracował jako dziennikarz w redakcjach takich pism jak: “Poglądy” w Katowicach, w “Żołnierzu Wolności” w Warszawie , a następnie w dwutygodniku “Budowlani” w Katowicach, czasopiśmie “Konstrukcje” w Warszawie i Dzienniku Zachodnim w Katowicach, “Echo Czeladzi”, gdzie był naczelnym redaktorem, oraz: “Śląsko-Zagłębiowskie Nieruchomości” i “Nowa Monarchia”.
Od 1999 roku – związany z Pałacem Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Należy do Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego w Katowicach.
W1994 r. powołał charytatywną Fundację POLSKA KORONA, której celem jest niesienie materialnej pomocy dla zdolnej, uczącej się, lecz niezamożnej młodzieży szkół podstawowych i średnich, a jednocześnie wychowywanie tej młodzieży w duchu patriotyzmu i przestrzegania zasad etyczno – moralnych
Na łamach prasy ukazywały się jego artykuły, wiersze i fraszki. Napisał trzy utwory dramatyczne. Pierwsze dwa stanowiły próbę literacką i były zbieraniem doświadczeń.
Jest autorem m.in. poetyckiego dramatu paradokumentalnego o powstaniu warszawskim 1944 r., a także o wydarzeniach lat 1968, 1970 i 1980 w Polsce pt. Millenium czyli Narodziny Solidarności Narodu Polskiego w Gdańsku podczas strajku 1980 roku. Ponadto autor wielu książek.
Napisał ponad 24 tysiące fraszek, które ukazały się w formie trylogii.
Tytuły pięcioksiągu fraszek:
Manifest erotyczny
Dziwne stany świadomości
Imionnik zakochanych
Erotyczne przymiarki .
Sztuka pieszczot

 

https://www.facebook.com/events/372535569769432/

Łączę pozdrowienia,
Lucyna Smykowska-Karaś

KLUB PLASTYCZNY – RUDZIK

 

SALONIKOWE WIEŚCI

 

Krystyna Mirek – gościem Dyskusyjnych Klubów Książki.

 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

LITERACKIE WIEŚCI Z SALONIKU

TO BYŁ LISTOPAD 2016 ROKU

A NASZE WSPOMNIENIA TAMTEGO PIĄTKOWEGO WIECZORU
WCIĄŻ AKTUALNE.

 

GOŚCIEM DYSKUSYJNYCH KLUBÓW KSIĄŻKI
DZIAŁAJĄCYCH W SALONIKU ARTYSTYCZNYM Filii nr 16 MBP
W RUDZIE ŚLĄSKIEJ

BYŁA PISARKA KRYSTYNA MIREK

Pisarka, autorka powieści obyczajowych, mama czwórki dzieci – trzech dorastających córek i jednego małego synka.

Krystyna Mirek jest absolwentką polonistyki UJ w Krakowie. Przez wiele lat pracowała w szkole, obecnie pisarstwo stało się dominującym zajęciem w jej życiu zawodowym. Pisze książki obyczajowe mocno osadzone w realiach życia. Fabuła nie stroni od problemów, ale niesie pozytywne przesłanie. Autorka zachęca kobiety, by się nie poddawały wobec trudności losu, ale walczyły o miłość, rodzinę, marzenia.

Ona sama zawalczyła o swoje największe zawodowe marzenie trzy lata temu, kiedy wysłała do warszawskiego Wydawnictwa Burda (dawniej G+J) tekst debiutanckiej powieści, zupełnie nie wierząc, że ma ona jakiekolwiek szanse. Dziś jest autorką ośmiu książek, z których większość weszła na listy bestsellerów.

Swoim doświadczeniem związanym z dążeniem do realizacji planów, a także godzeniem wielu ról życiowych dzieli się na spotkaniach autorskich oraz podczas warsztatów pt. „Kobiece oblicze organizacji czasu”.

http://krystynamirek.blogspot.com
/
https://www.facebook.com/KrystynaMirekpisarka?ref=hl
http://lubimyczytac.pl/szukaj/ksiazki?phrase=krystyna+mirek&main_search=1

JEŻELI CIEKAWI JESTEŚCIE JAK PRZEBIEGAŁO  SPOTKANIE AUTORSKIE LUB PRAGNIECIE JESZCZE RAZ WEJŚĆ W LISTOPADOWE LITERACKIE EMOCJE – POSŁUCHAJCIE….

To był piątkowy ciepły wieczór. Salonik przygotowany na przyjęcie gości. Najważniejszą osobą, która tego dnia  miała przyjechać do Rudy Śląskiej  była pisarka Pani Krystyna MIREK, której to książki przechodzą z rąk do rąk naszych czytelników.

Tuż przed godz. 17.00 w SALONIKU gwarno.
Goście powoli zajmują miejsca przeznaczone dla publiczności.
Każdy lekko podekscytowany, czeka na swoją pisarkę.

Wszyscy jak to zwykle bywa na spotkaniach autorskich z uwagą będą wsłuchiwać się w każde słowo płynące w ich stronę. Pytania do autorki książek pewnie przygotowane. Może wywiąże się ciekawa dyskusja? Zobaczymy! Wszystko przed nami.

18 LISTOPADA. PIĄTEK. GODZ. 17.00
W PROGACH FILII NR 16
WITAMY PANIĄ

KRYSTYNĘ MIREK

W mieszkaniu panowała cisza. Mały Antoś zasnął, ale Iga wciąż czuwała. Otuliła się szczelnie kołdrą i ułożyła wygodnie na miękkim materacu. Czuła się wspaniale i nie chciała przespać tej chwili. Już dawno nauczyła się łapać wszelkie miłe odczucia, doceniać momenty, kiedy życie staje się lżejsze, cieszyć się tym, póki można, tak bardzo jak tylko to możliwe. Ile starczy tchu w piersiach (…).

Drodzy goście saloniku, (po przeczytaniu fragmentu książki Krystyny Mirek spotkanie rozpoczęła prowadząca – moderatorka DKK, Danuta Dąbrowska-Obrodzka), dzisiaj my zgarniemy wszystkie miłe odczucia, doceniając dzisiejszy wieczór. Dzisiaj będziemy cieszyć się tym, że będzie literacko, aż tchu wystarczy w piersiach, a wszystko to za sprawą naszego gościa. Dziś odsłoni nam większy kawałek nieba Pani Krystyna Mirek.

Pani Krystyno (zwróciła się do pisarki prowadząca spotkanie), nasz salonik mieści się przy drodze do marzeń, w którym można spotkać wszystkie kolory literackiego nieba.

I chociaż dziś nie będziemy polować na motyle, bo to nie ta pora roku, to z całą pewnością w szczęśliwej rodzinie słowa poznamy niejedną francuską opowieść, która spadła jak miłość z jasnego nieba. I będzie nam jak w spełnionych marzeniach.

Pani Krystyna ucieszyła się z niecodziennego powitania (jej słowa są utrwalone na krótkim filmiku z owego pamiętnego wieczoru),  co było dla nas wszystkich bardzo miłe.
I tak w tej magicznej literackiej atmosferze rozpoczął się wieczór autorki.

 Listopadowy wieczór, który czytelnicy postanowili spędzić w literackim tonie, wiedząc, że spotkanie autorskie to wydarzenie szczególne. Nie często zdarza się okazja poznać pisarkę, której książki czyta się z wielką przyjemnością. Problemy, które Krystyna Mirek porusza w swoich powieściach nie są wyimaginowane, co sprawia, że nie czujemy się osamotnieni w naszym realnym życiu.  Książka, co jest przecież niezwykle cenne niejednokrotnie pomaga nam w zrozumieniu siebie, własnych słabości i ograniczeń.

Spotkanie autorskie zarówno dla czytelnika jak i samego autora za każdym razem jest nowym doświadczeniem.
Nawet jeżeli powielają się pytania, bo przecież niezależnie od tego w jakim mieście dużym czy małym odbywa się spotkanie z pisarzem, to zawsze każdy chce wiedzieć jak rozpoczęła się ta twórcza droga, którą podąża pisarz, a w ślad za nim czytelnik. Ale to, że w każdym miejscu są inni ludzie, i miejsca są przeróżne, to i słowa nabierają innego wymiaru.

  W SALONIKU ARTYSTYCZNYM Filii nr 16 Pani Krystyna opowiedziała nam o początkach przygody, w której słowo pisane znalazło się nie tylko w sferze marzeń, ale stało się rzeczywistością twórczą.
Mówiła o inspiracjach, o twórczych marzeniach. W opowieść wplatała wątki z prywatnego życia, które miało, i ma ogromny, i pozytywny wpływ na jej twórczość.

Pisarka przekazywała tę wiedzę  z wielka pasją. Nie brakowało również sporej dawki humoru, co także wpłynęło na niepowtarzalną atmosferę i ciekawy przebieg spotkania.

 

Nie tylko powieści, bohaterowie i fabuła stanowiły ważną część naszej rozmowy. Pani Krystyna Mirek prowadzi warsztaty “Kobiece zarządzanie czasem”, to właśnie ten temat był szeroko omawiany i dyskutowany.

Ciekawym wątkiem rozważań o literaturze współczesnej, który zainteresował czytelników, to niezaprzeczalny fakt pojawienia się wielu pisarek na rynku wydawniczym. Kobiety w Polsce chwyciły za pióro. Przy czym każda ma swój styl swoją ulubioną tematykę. Każda z pań ma również swoich czytelników.


Otwartość, subtelność i szczerość Pani Krystyny Mirek sprawiły, że ten listopadowy literacki wieczór był dla wszystkich wspaniałym twórczym przeżyciem.


Zanim rozmowy w kuluarach, takim niecodziennym punktem kończącym część oficjalną spotkania autorskiego w DKK jest uroczyste złożenie przez naszego gościa podpisu, autografu, na portrecie, który jak zawsze namalowany jest przez zaprzyjaźnionego z salonikiem malarza Jerzego Obrodzkiego.

To Jurek wymyślił taką konwencję i od 2007 roku to znaczy od początku powstania w Polsce DKK –  jest jej wierny. Dzięki czemu, jako jedyne w Polsce kluby DKK posiadamy tak wspaniała galerię portretów wszystkich twórców, którzy odwiedzili BARWY i DIALOG. Dwa Dyskusyjne Kluby Książki, które działają w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Rudzie Śląskiej w Filii nr 16.

Oto ten uroczysty moment uchwycony w kadr.

I tak obok podpisu malarza, podpis Krystyny Mirek. To kolejny obraz, który wzbogaci naszą galerię.

Jeszcze podziękowania i kwiaty.

Za oknem był listopad, wieczór, nostalgia. U nas atmosfera iście literacka.

Drodzy czytelnicy, goście, przyjaciele nasza księga wciąż otwarta. My uczestniczyliśmy nie w literackiej fikcji i nie byliśmy bohaterami opowieści, ale to co działo się dzisiejszego wieczoru to wszystko zapisane będzie w naszej pamięci. Dziękuję serdecznie Pani Krystynie Mirek, za tę ucztę słowa i opowieść o pasji tworzenia, opowieść o życiu, i opowieść o sobie.

To właśnie jest cenne, że spotkanie autorskie pozwala nam odkrywać nie tylko kunszt pisarki i spore pokłady wyobraźni naszych gości, ale przede wszystkim poznajemy wnętrze samego autora. 

Dziękuję wam drodzy goście i przyjaciele za liczny udział. Dziękuję, że ten wieczór postanowiliście spędzić w bibliotece, i uduchowieni,  nasyceni słowem inni wrócicie do swoich codziennych obowiązków. Dziękuję wam że jesteście i zapraszam do książek.

Spotkanie dla państwa prowadziła Danuta Dąbrowska-Obrodzka

 

  Czas na rozmowy, dedykacje, autografy.

 

WPIS DO NASZEJ SALONIKOWEJ KRONIKI WYDARZEŃ

I CZAS NA WSPÓLNE ZDJĘCIE Z KLUBOWICZMI

Jako moderator DKK oraz gospodarz spotkania było mi bardzo miło osobiście poznać pisarkę
Panią Krystynę Mirek. Czytając teraz książki, znając głos autorki, uśmiech i serdeczność treść każdej kolejnej powieści wzbogacona jest o naszą salonikową znajomość.

Kłaniam się i pozdrawiam, Danuta Dąbrowska-Obrodzka

http://krystynamirek.blogspot.com/2017/01/niezwyke-kobiety-niezwyke-spotkania.html

(Zerknijcie i przeczytajcie jak spotkanie skomentowała Pani Krystyna Mirek)