Archive for » October, 2016 «

Być może oni tam również piszą wiersze i czytają książki

 

 

01 listopada

 

To już kolejny listopad, gdy zapalamy światło pamięci na grobach bliskich nam BARWOWICZÓW i DIALOGOWICZÓW,  którzy odeszli w ten inny wymiar czasu.
Pamiętamy o naszych koleżankach i kolegach z Klubu Literackiego – BARWY oraz z DYSKUSYJNEGO KLUBU KSIĄŻKI – DIALOG

NA ZAWSZE W NASZEJ PAMIĘCI POZOSTANĄ:

 

Bogusław KUBISTA – KUBA   BARWY

Ewa WOJTKOWIAK    BARWY

Barbara DZIEKAŃSKA   BARWY 

Gabriela KLAMKA-SZOPA   DIALOG

Konrad MAŁEK    BARWY

 

* * *

                 pamięci

tak zwyczajnie
po drodze

                    odchodzimy

ciszy wystarczy
jak modlitwy

wiesz że jest
wierzysz że jest

tylko wsłuchać się w nią trudno

 nam

       jeszcze

                  tu …

Danuta Dąbrowska-Obrodzka

NOWOŚCI. ZAPRASZAMY DO CZYTANIA.

 

NIEBAWEM NA NASZYCH PÓŁKACH

KOLEJNE NOWOŚCI

 

JESIEŃ W KSIĄŻKI BOGATA

ZAPRASZAMY DO CZYTANIA

W PAŹDZIERNIKU W DIALOGU “ZABÓJCA”

 

SALONIKOWE WIEŚCI

21 PAŹDZIERNIKA 2016 R.

DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI – DIALOG

MARIA NUROWSKA “ZABÓJCA”

Ten pociąg odjeżdżał z Dworca Centralnego o dziesiątej z minutami, weszłam do przedziału pierwsza, dopiero potem pojawił się kolejny pasażer. Mruknął coś pod nosem i mimo że miejsce naprzeciw mnie przy oknie było wolne, usadowił się przy drzwiach. Nie wiem dlaczego pomyślałam, że stroni od ludzi, nic wtedy o nim nie wiedziałam, ani kim jest, ani dokąd zmierza.

To pierwsze dwa zdania powieści, którą tego wieczoru należy wziąć pod lupę. Tytuł sugestywny “Zabójca” nic dodać. Z kim zatem jechała nasza pasażerka pociągu. Czy to ów tytułowy “on”?

W przeddzień piątkowego wieczoru tradycyjnie do dyskutantek DIALOGU została wysłana informacja o spotkaniu:

Która z was jeszcze nie odwiedziła więzienia to bardzo proszę zrobić to do jutra i napisać artykuł sprawozdawczy. Jutro w Dialogu mam nadzieję obecność dziennikarek 100%. Będzie okazja porozmawiać  z osobą, która 20 lat przeżyła w koszmarnych warunkach więziennej wegetacji. Do tegoż dramatu dodamy szczyptę czerwieni. Tylko ten kolor jest wstanie uratować każde życie. Jesteście zaproszone do salonikowej gazdówki. A przy takim stole nie zabraknie książek. Zatem ku wolności drogie dziennikarki DIALOGU. Ku wolności.

Dlaczego tym razem właśnie wolność zajmuje czołowe miejsce?
Dlaczego więzienie okazało się miejscem pierwszoplanowym?
Dlaczego salonikowa gazdówka jest azylem?

 To kluczowe pytania, na które poszukamy odpowiedzi.

Dziennikarki prawie w komplecie.

Każda z notatkami. Reportaże, sprawozdania i biegnące ku wolności myśli.
To wszystko budzi poczucie dobrze spełnionego obowiązku.

Lektura przeczytana!

Najwięcej uwagi skierowałyśmy rzecz jasna na zapiski z więzienia.

“Jestem tutaj już trzeci rok, przedtem trzymali mnie do sprawy w areszcie – jak mnie wieźli więziennym autobusem, naprzeciwko na ławce siedzieli sami Murzyni, pomyślałem, że wyglądają jak kawki na gałęzi, ale było mi nie do śmiechu. Wieziono mnie w miejsce, które cieszyło się złą sławą”(…).

Czyżby zatroskanie malowało się na twarzach czytelniczek. Pewnie tak! Ponieważ wiedzą jak potoczyła się sprawa naszego bohatera.
Zdradzę tylko, że przesiedział 20 lat. Za co – zapytacie? Tytuł brzmi “Zabójca”. Cóż zatem dodać? Jest wymowny. Jednakże rzeczywistość to bardziej skomplikowana sprawa niż się wydaje. Dlatego warto wsiąść do owego przedziału i krok po kroku prześledzić losy pasażera, który zajął miejsce nie przy oknie, a przy samych drzwiach.

Dialogowym zwyczajem, każda czytelniczka (no prawie każda), uważa, że należy swoją ustną wypowiedź na temat książki poprzedzić wypowiedzą pisemną. tak było i tym razem.

Ja to tylko chcę do gazdówki! San Quntin … więzienie …brrrr. A „Zabójcę” przeczytałam w niespełna 5 h.  Czekałam na emocje, a było zaledwie lekko i przyjemnie.  No za wyjątkiem zapisków z więzienia.  Zapewne znacznie więcej doznań spotka mnie na spotkaniu w DIALOGU. Pozdrawiam

Tym razem nasza dialogowa lektura może stać się przykładem jak zbieg okoliczności potrafi odmienić nasze plany i życie. Człowiek to księga, w której zapisane są tajemnice. Czasem warto podzielić się nimi, by choć na chwilę poczuć ulgę w codziennej prozie życia. Czekam na spotkanie.

Kolejna wypowiedź. Niektórzy to mają przechlapane i los ich nie szczędzi. Tracą wszystkich, których kochają i to w tragicznych okolicznościach. Nie dość tego – trafiają do paki na 20 lat za niewinność. My to jednak mamy dobrze, ale nie będziemy sądzić po pozorach, nie mamy roztrzaskanych dusz, i z daleka omijamy więzienne progi więc ze sprawozdaniem będzie krucho, niemniej dzienniki więzienne mnie zaciekawiły, może ktoś coś jeszcze dopowie.


I dopowiadają dziennikarki, i słów wiele, i myśli dosypują do smaku.
A smaków na stole słodkich bez liku.
Tu najprawdopodobniej zadziałała kobieca intuicja.
To nie było więzienne menu.
Przegryźć należy te więzienne 20 lat. Na takie smutki tylko słodkie wypieki i gorąca czarna kawa bez czarnego więziennego chleba.

(…) Tutaj w San Quentin po rewizji dano nam bieliznę, buty, drelichową bluzę i spodnie żółtego koloru, a potem wszystkich zaprowadzili do takiego ogromnego hangaru, bez ścian i krat, gdzie co pół metra stały piętrowe prycze. Było głośno jak w ulu, bo wszyscy coś gadali,  ja z tego nie rozumiałem ani słowa, tylko to bębnienie w głowie. Pomyślałem, że nie wytrzymam dłużej niż jeden dzień … (…).

Oto pisemna wypowiedź na temat powieści kolejnej rozmówczyni: W pierdlu nie byłam, sprawozdania nie napisałam. Jestem nieprzygotowana – sorry! Mam nadzieję, że za to uchybienie nie dostanę wypowiedzenia … Ile człowiek jest w stanie wytrzymać bólu, cierpienia, poniżenia, upokorzenia? Nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji, nie potrafię. Do miłego!

Następne wyznanie: Od dłuższego czasu jestem uwięziona, ale się wymknę, aby z wami podyskutować o książce.

 

I jeszcze jedno zdanie: Artykuł sprawozdawczy: Wnętrze zabójcy w żaden sposób mnie nie zachwyciło, ot kolejna banalna  powieść kobieca, tylko tyle niestety.

Książka jak to książka ma swoich zwolenników i przeciwników.
To powoduje, że dyskusja nasza jest bardzo żywa. Jeżeli liczne wątki powieści drażnią odbiorcę, denerwują, to chce się wykrzyczeć myśli i słowa. Nie ma innego wyjścia.

A kiedy jakiś literacki banał w pogoni za kolejnym banałem to znaczy, że pora na urodzinowy przerywnik.

A urodziła się Jadzia


i Ewa.

Naszym koleżankom życzymy wszystkiego najlepszego.

DIALOG – jak nazwa wskazuje skłania ku rozmowie. Rozmowa pozwala na wyrażenie własnych opinii. Dyskusja prowadzi do wymiany poglądów. Do szacunku i zrozumienia drugiego człowieka.
Jak potoczyła się ta tytułowa zabójcza historia dowiecie się biorąc do ręki tę książkę.
Nawet jeżeli opisana w niej miłość będzie dla ciebie banalna, a więzienie abstrakcją, to i tak warto znaleźć się w tym pociągu, który z Dworca Centralnego podąża w kierunku Zakopanego. Warto przyjrzeć się współpasażerom, wybrać jednego i …

A potem wrócić do naszego literackiego stołu i przeczytać jakże filozoficzną myśl, którą napisała nasza dialogowa rozmówczyni.

Salonikowa gazdówka jest miejscem wolności słowa. Tutaj w atmosferze wolności są prowadzone niepowtarzalne dyskusje, rodzą się złote myśli  i ciekawe pomysły.  Dobrze jest rozmawiać o więzieniu na wolności, a nie o wolności w więzieniu. Wolność, to życiowe wybory dobre, złe bardziej lub mniej trafione. Dlatego czasami musimy coś stracić żeby to docenić. Może zamiast gonić za ulotnym szczęściem, warto nauczyć się cieszyć z tego co mamy. Czasami najbardziej szalone wybory stają się szansą na zmianę życia. Wolność, to nie jest port, adres i nie przystań, to nie jest wartość dana raz na zawsze, to wartość, o którą trzeba niejednokrotnie walczyć, a przede wszystkim doceniać i pielęgnować. W naszym saloniku  pamiętajmy zawsze, że my możemy oddychać  swobodnie tylko w atmosferze wolności.

Dyskusja na temat książki dobiegła już końca.  Teraz czas na towarzyskie rozmowy, na radości i takie tam różne babskie  wywody.
Cieszymy się, że po “krótkiej” nieobecności progi DIALOGU przekroczyła Ewa.
A Ewa jak to Ewa zawsze ma dla nas specjalny poczęstunek.

 

Piękne jesienne cuda.


Dziękujemy Ewie za wspaniałą niespodziankę.

* * *
A teraz kiedy już październik Giewont przysłonił
i we mgle Kościeliska spowita
szedł Adam po dawnych śladach

siostra i brat
tak niedawno wspólnym śniadaniem zajęci
siostra i brat
jak niebo i piekło
w objęciach wiatru

i on
życie  śmierć
w jednej dłoni ściśnięte
tak mocno
jak chleba ostatni kęs

D.D.O.

(…) – Wtedy na peronie padłem na kolana i przeprosiłem góry za swoje życie …

Wszystkie mamy nadzieję, że nie wiecie dlaczego Adam przesiedział 20 lat w więzieniu?

Życzę przeczytania tej książki.
Do spotkania w następnym słowie.

Pozdrawiam –  moderatorka Danka

WARSZTATY LITERACKIE

 

WARSZTATY LITERACKIE

W CZWARTKOWE POŁUDNIE BIBLIOTEKĘ ODWIEDZIŁY DZIECI
Z PRZEDSZKOLA NR 7
WARSZTATY LITERACKIE DLA DZIECI
TO JEDNA Z FORM PRZYBLIŻENIA NAJMŁODSZYM UŻYTKOWNIKOM 
LITERATURY PIĘKNEJ ORAZ LITERATURY POPULARNONAUKOWEJ DLA DZIECI.
Jednakże przedszkolaki lubią przecież bajki. I to była przewodnia myśl naszych warsztatów.
Jak wiemy książka pobudza wyobraźnię, skłania do przemyśleń.
Wzbogaca słownictwo i uczy wrażliwości na piękno.
Warsztaty literackie dla dzieci, które odbywają się w naszej bibliotece mają być wartością dodaną
do domowego literackiego i baśniowego ogniska.

BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA AKTYWNY UDZIAŁ W ZAJĘCIACH.

DO ZOBACZENIA


LITERACKI LISTOPAD. SPOTKANIE AUTORSKIE.

 

SALONIKOWE WIEŚCI

 

 

Literacki listopad rozpoczynamy wierszem.

HIERARCHIE

Smukłe kłosy
zgrabnej pszenicy
wysokim słonecznikom
o twarzach opuchniętych
od słońca się kłaniają
po drugiej stronie
wiejskiej drogi
pilnowanej u wylotu
przez młode topole
spoglądające z góry
na smutno przycięte
ramiona wierzb

                                                                                                   Lucy A. Smykowska
W Dyskusyjnym Klubie Książki – Klubie Literackim – BARWY
będziemy gościć poetkę

LUCYNĘ SMYKOWSKĄ-KARAŚ

Lucyna Smykowska-Karaś – kulturoznawca, doktor nauk humanistycznych, nauczycielka, animatorka kultury. Zajmuje się problematyką społeczną i kulturalną Górnego Śląska, a przede wszystkim obyczajowością i tożsamością Górnoślązaków. Twórczyni i gospodyni Kawiarenki Kulturalno- Literackiej (od 2007), w ramach której organizuje cykliczne spotkania popularnonaukowe i literackie w Bibliotece Śląskiej, jej gośćmi są uznane autorytety, naukowcy, ludzie świata kultury; ponadto: poetka, eseistka, recenzentka oraz fotografka z zamiłowania i projektantka biżuterii artystycznej z pasji tworzenia.

Prywatnie – żona, mama i babcia.

Dotychczas jej wiersze ukazały się w tomiku: „Od siebie do siebie” (wyd. Miniatura w Krakowie) w antologiach: “Czas Kobiety” Antologia Poezji Kobiet, “ŁÓDŹ  tkanina z wadami”, w almanachach poetyckich, oraz w Internecie, na stronie Kawiarenki Kulturalno-Literackiej na Facebooku.

więcej informacji o autorce

http://absolwent.us.edu.pl/lucyna-smykowska-karas-absolwentka-z-pasja-lutego-2016-roku

SERDECZNIE ZAPRASZAM

NA SPOTKANIE AUTORSKIE

ORAZ

PROMOCJĘ TOMIKU POEZJI

 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

CZEKA NA GOŚCI

04 LISTOPADA 2016 R.

GODZ. 17.00

Filia nr 16 MBP
ul. Wolności 20
41-700 Ruda Śląska
tel. 32 24 81 328

I SNUJE SIĘ BAJECZKA…

 

SALONIKOWE WIEŚCI

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KSIĄŻKOWEGO MISIA

14 Października to dzień urodzin książkowego Misia.
W całej Polsce to święto cieszy się dużą popularnością, gdyż dzieci uwielbiają misie.

W książkowych opowiadaniach misie to postacie pełne czułości, ciepła, i dobrego humoru.
Misie towarzyszom dzieciom w chwilach smutku i radości.
Ocierają łzy, pomagają zasypiać oraz znają wszystkie dziecięce tajemnice.

„Książkowe misie, przyjazne dzieciom,
Dziś mają święto – o tym wszyscy wiedzą.
Na kartkach książek je poznajemy,
I za ich przyjaźń im dziękujemy”

                                                                       G. Świerszczyńska

12 października 2016 r. razem z pluszowymi misiami
odwiedziłam dzieci z Przedszkola nr 40 w Rudzie Śląskiej.


Dzieci opowiadały o swoich książkowych misiowych bohaterach.
Jest ich wielu, ale najbardziej lubianym okazał się Kubuś Puchatek.


Do wysłuchania bajki oraz wspólnej zabawy zaprosiła dzieci bibliotekarka Ewa.
Książka pt. Przygody Pluszowych Misiów, przeniosła dzieci do lasu i na łąkę.
Tytułowe pluszowe misie opowiedziały przedszkolakom o swoich przygodach.

Misiowe święto, więc czas na  piosenkę dla naszych miłych jubilatów.
Zaczynamy wesoły, wspólny śpiew i taniec.


Każdy wie, że misie lubią małe co nieco…

Nie był to tort…
Lecz słodkie, kolorowe cukierki, które jeszcze bardziej rozweseliły buzie przedszkolaków.


Odwiedziny w przedszkolu dobiegły już końca.

Za wspólną zabawę i miłe towarzystwo serdecznie dziękuję.

 

Ewa Wesołek

21 PAŹDZIERNIKA W DIALOGU “ZABÓJCA”

 

SALONIKOWE WIEŚCI

CZY TO RZECZYWIŚCIE “ZABÓJCA”?

REGIONALNY KONKURS POETYCKI IM. KS. NORBERTA BONCZYKA

 

SALONIKOWE WIEŚCI

 

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Rudzie Śląskiej
41 – 710 Ruda Śląska, ul. J. Dąbrowskiego 18, tel./fax: 32 242 19 61

 

KONKURS POETYCKI IM. KS. NORBERTA BONCZYKA

XII  EDYCJA

REGULAMIN

  1. 1.     Organizator konkursu:

Dyskusyjne Kluby Książki działające w Filii nr 16 Miejskiej Biblioteki Publicznej
w Rudzie Śląskiej ul. Wolności 20, 41-700 Ruda Śląska,

tel. 32 248 13 18

 

2.  Konkurs ma charakter otwarty.

3.  Cele konkursu:

  • pobudzanie regionalnej aktywności twórczej w dziedzinie poezji,
  • budowanie poczucia tożsamości regionalnej,
  • promocja regionu

4.  Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest:

  • ukończenie 15 roku życia,
  • nadesłanie na adres organizatora trzech wierszy napisanych po ślonsku  lub w języku literackim.

5. Oceniane będą jedynie prace związane ze Śląskiem albo poprzez osobę autora, albo poprzez tematykę, albo język.

6.  Prace konkursowe (maszynopis lub wydruk komputerowy formatu A – 4) należy przesłać w trzech egzemplarzach na adres Organizatora (Filii nr16 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rudzie Śląskiej ul. Wolności 20, 41- 700 Ruda Śląska) z dopiskiem „Konkurs poetycki”.

7. Termin nadsyłania prac konkursowych mija 26 października 2016 r. (decyduje data wpływu prac do siedziby Organizatora).

8. Każdy uczestnik konkursu może nadesłać tylko jeden zestaw wierszy.

9. Każdą stronę tekstu należy oznaczyć godłem autora, to samo godło powinno występować na dołączonej zaklejonej kopercie zawierającej prawdziwe dane o autorze: imię i nazwisko,  adres pocztowy, krótka notka biograficzna, e -mail i telefon.

10. Prace nie spełniające wymogów określonych niniejszym regulaminem
nie będą  rozpatrywane.

11. Prace konkursowe ocenia jury powołane przez Organizatora.

12. Ogólna pula nagród wynosi 1400 zł. O podziale nagród decyduje jury.

13. Organizator konkursu potrąci podatek dochodowy od wypłaconych nagród zgodnie
z obowiązującymi przepisami.

14.  Organizator nie zwraca nadesłanych tekstów i zastrzega sobie prawo do ich publikowania bez dodatkowego honorarium.

15. Autorzy nagrodzonych wierszy zostaną zaproszeni na uroczyste rozstrzygnięcie konkursu.  Organizator nie zwraca kosztów podróży.

16. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 09 listopada 2016 r. o godzinie 17.00  w siedzibie Organizatora.

17. Nagrodzone prace  zostaną zamieszczone na stronie domowej Biblioteki
i w okolicznościowym tomiku pokonkursowym.

18. W sprawach spornych ostateczną decyzję podejmuje Organizator.

 

ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU W KONKURSIE

LITERACKI LISTOPAD. ZAPRASZAMY

 

SALONIKOWE WIEŚCI

                                                                            LITERACKI LISTOPAD

ZAPRASZAMY

KLUB PLASTYCZNY – RUDZIK

 

KLUB PLASTYCZNY – RUDZIK

ZAJĘCIA PLASTYCZNE DLA DZIECI