Archive for » March, 2016 «

XI PRZEGLĄD TWÓRCZOŚCI KS. JANA TWARDOWSKIEGO

 

RUDA ŚLĄSKA

GIMNAZJUM NR 6 IM. WOJCIECHA KORFANTEGO

09 MARCA 2016 R.

XI PRZEGLĄD TWÓRCZOŚCI KS. JANA TWARDOWSKIEGO

“WIDZĘ DZIWNE SPRAWY BOGA W MOIM ŻYCIU”

 

Najbliżej

ksiądz Jan Twardowski

Bóg kocha ciebie poprzez list serdeczny co doszedł
poprzez życzenia na święta
poprzez rzeczy tak ważne że się o nich nie pamięta
przez kogoś kto był przy tobie w grypie
przez tego co po spowiedzi już nie szczypie
poprzez deszcz co ci w uchu zadzwonił
poprzez kogoś kto ci się krzywić zabronił
poprzez psa co nogi ci lizał
przez serce krzyczące do krzyża

 

Już po raz jedenasty młodzi miłośnicy poezji ks. Jana Twardowskiego spotkali się w Gimnazjum nr 6 w Rudzie Śląskiej,
aby wziąć udział w konkursie recytatorskim.
Jednakże konkurs to nie tylko rywalizacja na najpiękniejszą interpretację wiersza.
To literacka biesiada, w której po raz kolejny mogłam uczestniczyć.

Każda edycja jest inna. Każda wnosi coś nowego.
Co ważne – wysoki poziom konkursu świadczy o tym, że mamy niezwykle wrażliwą młodzież.
Młodzież, dla której ważne są ideały. Młodzież poszukującą autorytetów.
Młodzież, która tworzy kulturę wysoką.

Bardzo serdecznie dziękuję organizatorom konkursu za zaproszenie i zaufanie
jakim zostałam obdarzona jako przewodnicząca komisji konkursowej.

Pozdrawiam, Danuta Dąbrowska-Obrodzka

Foto: Danuta Dąbrowska-Obrodzka

Nad pustą gazetą

ksiądz Jan Twardowski

Nad pustą gazetą
kiedy plany nasze wywracają się do góry nogami
kiedy nazywają Ciebie dobrym Ojcem a inni głuchym kamieniem
kiedy pozór wyskakuje jak filip z konopi
w podziwie o wiele starszym od rozumu
w zwątpieniu które także prowadzi w nieskończoność
kiedy tak mało barw a tak dużo kolorów
kiedy złoty środek staje się szary
nad próżnią bez dna wciągającą świat
kiedy niepokój ryczy Jak ósma chuda krowa
kiedy możesz się rzucić na szyję Janowi XXIII na fotografii
biegnę do Ciebie jak po nitce do kłębka

 

CZY MOŻLIWE JEST “MAŁŻEŃSTWO WE TROJE?”

 

SALONIKOWE WIEŚCI

DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI – DIALOG

Czym jest szczęście, majątek, ocalone życie, geniusz współmałżonka, kiedy cena za to wszystko tak wysoka?
A może warto ją zapłacić, jeżeli i tak nie mamy wpływu na nasz los?
Mam nadzieję, że omówimy wszystkie dylematy “małżeństw we troje”
I to bez spadku, psa i partytury. My przy czarnej kawie rozpoczniemy kolorową dyskusję.
Do literackiego zobaczenia.

Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział. Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym życiu. Schmitt z właściwą sobie wnikliwością i finezją opowiada o głęboko ukrytych uczuciach, niewidocznych znakach wodnych odciskających się na naszych relacjach z najbliższymi.

“Małżeństwo we troje” to najnowsza książka Erica-Emmanuela Schmitta, najchętniej czytanego w Polsce francuskiego pisarza. Jego książki, przetłumaczone na 35 języków, zdobyły wiele nagród na całym świecie.

Źródło: http://merlin.pl/Malzenstwo-we-troje_Eric-Emmanuel-Schmitt/browse/product/1,1276691.html#fullinfo

FUNPAKIET W BIBLIOTECE

 

FUNPAKIET W BIBLIOTECE

BEZPŁATNE KURSY JĘZYKOWE

 

FUNPAKIET W BIBLIOTECE – BEZPŁATNE KURSY JĘZYKOWE

W MBP w Rudzie Śląskiej ruszają zapisy na bezpłatne, językowe kursy internetowe

 

Z przyjemnością informujemy, że rudzka biblioteka wykupiła dla swoich czytelników pakiet bezpłatnych kursów e-learningowych (internetowych). Oferta obejmuje kurs języka angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, francuskiego i włoskiego.

Dlaczego warto skorzystać? Ponieważ e-learning to interaktywna, nowoczesna forma nauki, ciesząca się coraz większym powodzeniem, która może odbywać się zarówno w domu jak,
i w bibliotece. Możecie Państwo korzystać z gier, fotolekcji, filmów, dialogów z native speakerami i interaktywnych ćwiczeń, które przyspieszają proces nauczania.

Wystarczy być naszym czytelnikiem, przyjść do najbliższej placówki MBP w Rudzie Śląskiej, zapisać się na kurs i odebrać kod dostępu.

Zapisy prowadzone są we wszystkich placówkach MBP w Rudzie Śląskiej.

Liczba dostępnych aktywacji jest ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń.

 

Aby skorzystać z bezpłatnego dostępu do wyżej wymienionych kursów, należy:
1. Być czytelnikiem MBP w Rudzie Śląskiej.
2. Mieć dostęp do komputera podłączonego do sieci Internet (czytelnicy nie posiadający takiego dostępu w domu, mogą korzystać z kursów w filiach bibliotecznych) .
3. Dysponować aktywnym kontem e-mail .
4. Pobrać KOD AKTYWACYJNY .
Kody dostępu można aktywować za pomocą linka:http://kursy123.pl/funpakiet/uzyj

Kod przypisuje się automatycznie do wybranego adresu mailowego po kliknięciu ikony “Aktywuj”.

Użytkownik od tej chwili otrzymuje hasło na adres mailowy i dostęp do wybranych kursów. Logowanie do kursów odbywa się za pomocą adresu mailowego przypisanego do kodu
i wygenerowanego hasła, które na ten adres przyszło.

Jeżeli użytkownik miał już wcześniej konto demo lub inny dostęp do dowolnego kursu, musi on wtedy używać wcześniej wygenerowanego hasła lub przypomnieć je sobie.

Kody będą aktywne do 14 września 2016 r.

Logowanie odbywa się na stronach wybranych kursów.

 

Angielski123

Niemiecki123

Hiszpański123

Włoski123

Francuski123

 

 

W DIALOGU “CWANIARY”. Spotkanie DKK.

 

SALONIKOWE WIEŚCI

Spotkanie z lutego przeniesione na marzec.

Moje drogie C.
Akcja z lutego przeniesiona na najbliższy piątek.
18.00 wieżowiec. Zielone drzwi. Wchodzimy punktualnie. Wszystko będzie przygotowane.
Weźcie tylko to co niezbędne.
kroi się kilka urodzinowych sol.
Jedna z nas była już za granicą u wnuczki i wszystko nam przekaże.
Pozostałe wiedzą co robić.
Mam nadzieję, że obecność dopisze.
Kto nie może uczestniczyć w akcji musi mieć silne argumenty.
Stroje dowolne. Nikt nie może snuć domysłów, że my mamy w piątek literacką i precyzyjną robotę do wygadania.
Uważajcie na przechodniów. Cwaniaków jest bez liku. Cwaniary też buszują w okolicy. Musimy działać z zaskoczenia.
Czekam na szybie odpowiedzi. Wasza C.

 

 

Całkiem współczesna powieść łotrzykowska autorki brawurowej „Dzidzi” i „Kieszonkowego atlasu kobiet”.
Cztery kobiety z warszawskiego Mokotowa postanawiają wymierzać sprawiedliwość na własną rękę. Właściwie na cztery pary rąk, żadna z nich bowiem nie boi się bezpośredniej walki. Działają pod osłoną nocy, która sprzyja vendetcie. Brutalni mężowie i chciwi deweloperzy muszą się mieć na baczności! Opowieść o nocnej Warszawie, śmierci i idealnie skrojonej zemście. Ta śmieszno-smutna historia jest zarazem głosem w dyskusji o kobietach i polskości. Książka z ilustracjami Marty Zabłockiej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/cwaniary-sylwia-chutnik,p90089855.html
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/154061/cwaniary

Złote myśli miesiąca marca. Poezjowanie tuż przed wiosną.

 

SALONIKOWE WIEŚCI

DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI

KLUB LITERACKI – BARWY

04 MARCA 2016 R.

POEZJOWANIE TUŻ PRZED WIOSNĄ

Piątkowe popołudnie.
Powoli po SALONIKU roznosił się zapach złotych myśli.


Niektóre ukryte w zielonej torbie, a inne przelane już na kartkę białego A-4.

Z zamiarem podzielenia się swoimi poetyckimi odkryciami do BARW przywędrowali:
Franek, Jola, Beata, Klaudia,


Ewelina, Marian, Jacek, Basia, Beata.
Tuż za nimi z lekkim poślizgiem wkroczyła Basia, Sylwia i Marek, który nie pisze,
nie czyta, i nie słucha – mam na myśli poezję rzecz jasna.

Ale pan Marek przechadzał się po bibliotece i swój czas poświęcił ciekawej książce,
którą znalazł na półce w naszej wypożyczalni.


Ewelina pochwaliła się tomikiem poezji i swoimi złotymi myślami obdarowała BARWOWICZÓW.
Po powitaniu i wszystkich przyjemnościach nadszedł czas na przedstawienie swojej twórczości.
Pod usprawiedliwioną nieobecność na spotkaniu prezesa, wszystkie honory i obowiązki przejęła na siebie Danka.
Moderatorka DKK i wiceprezes KL -BARWY.
Lista obecności podpisana, Zgłoszenia do turnieju przyjęte.
ROZPOCZYNAMY TURNIEJ JEDNEGO WIERSZA.

Beata zawstydzona, że myśli znów porozrzucane w zielonej dużej damskiej torebce i jeszcze nie powstał z nich wiersz.
I nasza Beatka piąstkę o czoła wsparła i w delikatnym uśmiechu prosi o wybaczenie.
Następna w kolejności była Basia.

Jeszcze łyk gorącej kawy po zjedzeniu ciasta, którym uraczyła nas Sylwia i czytamy Basiu. Czytamy.

Za Basią Jacek, za Jackiem Ewelina.

Po Ewelinie poetycki głos zabrała Klaudia.
Sylwia myśli zostawiła w szufladzie i następna w kolejce ustawiła się druga Basia, po Basi druga Beata, po Beacie nie czytała Jola.


Stawkę zamknął Franek, który do Saloniku wkroczył jako pierwszy. Cóż! Tak bywa.
Danka myślami była w innym wymiarze i swój wiersz tam właśnie zostawiła. Niech się poukłada.

“bóg wchodzi i wychodzi, zostawia ślady”
To początek tekstu Basi.

“i po bólu strzały ucichły”
Tak rozpoczął Jacek.

“Lampion wylatując
Ze szpitalnego okna
Dał siłę” ….
Powiedziała Ewelina.

“Czym jest przyjaźń gdy wzrasta jak roślina
miernie?
Zapytała Klaudia.

“Hasłem do myśli
nie odgadniesz
bez strachu”
Filozoficzne stwierdzenie Basi.

“Zegar oznajmił mi że już czas”
 Pierwsze słowa Beaty.

“Nie zna litości,
nigdy nie sypia”
Oznajmił Franek.

I tak po wysłuchaniu i przeanalizowaniu wierszy, BARWOWICZE przystąpili do głosowania.
Danka uważnie wpisywała na listę poszczególne punkty.
Po zsumowaniu ogłosiła werdykt.

WIERSZEM MIESIĄCA MARCA ZOSTAŁ UTWÓR JACKA DUDKA.
GRATULACJE! FANFARY I FLESZE!

 

 I tak bez różnicy wzrostu otrzymał Jacek od Danki w darze dyplom, uścisk dłoni i książkę na pamiątkę. A właściwie do przeczytania, a dyplom ku radości.

Po skończonym turnieju jak zwykle od lat trzydziestu z hakiem czas na warsztaty.

 A to już rozmowy nie na żarty, ale na argumenty, uwagi, porady i rady.
Każdy tutaj o litość dla siebie błaga lecz bezlitośnie innym trzy swoje grosze dorzuca.

Taki jest nasz poetycki BARWOWICZOWY KRAJ.
Przygarnia każdego kto tylko ma ochotę wejść w sam jego środek.
Ale aby w nim zagościć na stałe, zasymilować się i przyjąć reguły poetyckiej gry, musi ten ktoś w wrażliwości swojej wskrzesić siłę, która pozwoli mu przetrwać.

 

Poeci – delikatni, ręce wznoszący ku słowom.
Nadwrażliwi, tacy na wdechu – przetrwają.
Poeci też chodzą po ziemi, dotykają …..
i ocierają się o każde wszystko tego świata.

Nie traktujcie ich jak odmieńców.
A właściwie dlaczego nie?

Kolejnym punktem programu
jest dyskusja o książce.

Marcowy wieczór
przeistoczył się w “Złote myśli samobójcze”

Złote myśli samobójcze” Marka Baczewskiego, zbiór wyrafinowanych, erudycyjnych szkiców oplecionych wokół życia duchowego, literatury oraz innych używek emocjonalnych, jest książką podlegającą natychmiastowej konsumpcji. Kto raz rozpoczął lekturę a€“ jest stracony dla świata, póki nie dotrze do ostatniego słowa. A i wtedy odzyskanie swobody ruchu ciała i mózgu nie jest wcale pewne, bo lektura uzależnia i wzywa, by ją powtarzać, powtarzać, powtarzać. No, może nie w nieskończoność, ale tylko troszkę krócej. (…). 

 Marcin Baran

Źródło: http://www.instytutmikolowski.pl/marek-k.-e.-baczewski-zlote-mysli-samobojcze.php

Książka, z którą należy się zmierzyć. Poddać własnej duchowej analizie. Książka, która pozostaje, odciska się na naszej skórze.
Po przeczytaniu tej lektury otwierasz kolejne drzwi. Nie boisz się myśleć po swojemu. Analizujesz. Szukasz w sobie siebie i odnajdujesz.
Zachęcam Was do lektury!


jaki tam homo silesius

                                    Jacek Dudek

i po bólu strzały ucichły
ostatnio tylko szczęk zamka
wiecznie wchodzę i wychodzę

że po bólu to wiem
szukanie jest wpisane
w każdą stronę drzwi
póki co straciłem węch

słowo-chmurny wstał
odświeżył strony
za plecami cień
nie chce dotyczyć

Wiersz marca 2016 r.

Marzec. Zegary nie stoją w miejscu. Wiemy o tym i dziwimy się, że ten czas tak szybko
i coraz szybciej ….

Zmieniają się kalendarze. Co rusz inna data, a my tacy sami w swoich prywatnych lustrach.
Wciąż tak samo – inaczej bajdurzymy o poezji i dziwimy się, że wsłuchujemy się z uwagą
w słowa.

Po kilku piątkowych godzinach spędzonych przy tym samy stole myśli wystarcza nam na kolejny miesiąc.
Zapamiętujemy swoje twarze i imiona, i z tą pamięcią idziemy by wrócić w kwietniu
w uporządkowaną melodią, która może okaże się złotym przebojem

Pozdrawiam

Danuta Dąbrowska-Obrodzka, moderatorka DKK

Foto. Własność DKK – KL – BARWY
Kopiowanie za zgodą właściciela.

Klub Plastyczny – RUDZIK. I SNUJE SIĘ BAJECZKA …

KLUB PLASTYCZNY – RUDZIK

“FRANKLIN I KSIĄŻKA Z BIBLIOTEKI”

18 LUTEGO 2016 R.


Żółwik Franklin odwiedził dzieci

z przedszkola nr 7 w Rudzie Śląskiej.


Franklin potrafi już czytać i bardzo lubi odwiedzać bibliotekę.
Pewnego razu wypożyczył ciekawą książkę
pt. JAK ZNAKOMICIE ZROBIĆ LATAJĄCY LATAWIEC.

Zanim rozpoczęła się przygoda Franklina należy zapytać:
Czy dzieci wiedzą co to jest Biblioteka?

Kto pracuje w bibliotece?
I czy dzieci odwiedzają bibliotekę?

Na wszystkie pytania przedszkolaki doskonale znały odpowiedzi.
Powiedziały, że same jeszcze nie potrafią dobrze czytać,
ale ich rodzice i dziadkowie czytają im książeczki.
Przedstawiły swoich ulubionych bohaterów bajek i baśni.

Teraz Franklin może już opowiadać swoją historię. Żółwik przeczytał wypożyczoną książkę
i razem ze swoim przyjacielem misiem zbudowali piękne latawce.
Cały dzień bawili się na łące. A wieczorem wrócili do swoich domów.

Następnego dnia Franklin nie mógł znaleźć książki…
– ojej gdzie zostawiłem książkę z biblioteki?!

Szukał jej w swoim pokoju, w skrzyni z zabawkami, zajrzał pod stolik, sprawdził na półce…
Nigdzie nie ma książki.


Dzieci wysłuchały opowiadania żółwika i już wiedzą jak się to opowieść skończyła.
Dowiedziały się również jak należy obchodzić się z książkami
i co należy zrobić, gdy zgubi się książka z biblioteki.


Żółwik będzie mile wspominał odwiedziny w przedszkolu,

ponieważ dzieci podarowały mu własnoręcznie pomalowane obrazki.


Wszystkie prace są dla niego bardzo cenne

więc przygotował z nich piękną wystawę,
którą można zobaczyć w bibliotece.

Dziękujemy za spotkanie i miłe przyjęcie.
Do zobaczenia w marcu.

Pozdrawiam Ewa Wesołek