Archive for » February, 2016 «

I SNUJE SIĘ BAJECZKA …

KLUB PLASTYCZNY – RUDZIK

18 LUTEGO 2016 R.

ODWIEDZI DZIECI W PRZEDSZKOLU NR 7

W RUDZIE ŚLĄSKIEJ

Franklin opowie dzieciom o swojej przygodzie w bibliotece.

DO MIŁEGO ZOBACZENIA

PORA DOBREJ KSIĄŻKI

 

SALONIKOWE WIEŚCI

PORA DOBREJ KSIĄŻKI

Tylko martwi nie kłamią – Katarzyna Bonda

Tylko martwi nie kłamią to druga powieść, gdzie pierwsze skrzypce gra Hubert Meyer, profiler policyjny, któremu  nie sposób odmówić talentu do wnikania w ludzką psychikę i motywacje.

Rzecz dzieje się w Katowicach przy ulicy Stawowej 13. W zabytkowej i obciążonej historią kamienicy dochodzi do brutalnej zbrodni. Początkowa faza śledztwa prowadzi jednak w nieco innym, niż pożądany dla dobra sprawy kierunek. Podejrzanych jest wielu, świadków prawie żadnych – centrum miasto stało się doskonałą przestrzenią dla mordercy – mógł zbiec z miejsca zbrodni niezauważony, całkowicie wtapiając się w krajobraz – przy dworcu prawie nigdy nie brakuje ludzi, a skrzyżowanie 3-go maja i Stawowej tętni życiem, zamierając jedynie w weekendy, kiedy to popełniona zostaje zbrodnia.

Hubert Meyer, mając do pomocy niezwykle piękną panią prokurator, próbuje rozwikłać zagadkę śmierci, swym śladem prowadzącą zarówno daleko w przeszłość, jak i poza obszar Katowic. Przy okazji prowadzenia dochodzenia, główni bohaterowie zbliżają się do siebie bardziej niż to konieczne, prowokując się do myślenia o czymś zgoła innym niż śledztwo.

Podziwiam Bodnę za jej dbałość o szczegóły. Każdy, nawet najmniejszy detal zdaje się wkomponowany dokładnie tam, gdzie powinien przynależeć, każda błahostka jest sprawdzona, dograna, zbadana, tak, by nie budziła żadnych, nawet najmniejszych wątpliwości. Choć książka do najkrótszych nie należy, czyta się ją w mgnieniu oka, chłonąc jak gąbka każdy kolejny szczegół.

Ogromnie ucieszyło mnie zlokalizowanie akcji w Katowicach i częściowo w Rudzie Śląskiej. Aż dziw brał mnie, gdy dowiadywałam się o nich kolejnych rewelacji, o których – mieszkając tu niemalże ćwierćwiecze, nie miałam pojęcia. Stanowiło to dla mnie dodatkowy walor podczas lektury.

Kawał świetnej roboty – widać jak wiele pracy włożyła Bonda w zgromadzenie materiału, jak ogromnego poświęcenia to wymagało. Efekty są jednak więcej niż zadowalające. Póki co, Tylko martwi nie kłamią, to dla mnie top 1 powieści autorki. Dopracowana, doskonale pomyślana, zahaczająca o historię, zakorzeniona w  teraźniejszości. Także elementy topografii nie są przypadkowe – opisy są odzwierciedleniem rzeczywistości, czytelnik mógłby wziąć książkę do ręki i potraktować ją jako przewodnik po stolicy Górnego Śląska.

Świetna – doceniam masę mrówczej roboty i podziwiam za talent!

Anna Szczurek, czytelniczka Filii nr 16

ZAPRASZAMY DO LEKTURY

I SNUJE SIĘ BAJECZKA …


Mała Zuzia na balu przebierańców

14 stycznia 2016 r.
Zuzia z książki Liane Schneider odwiedziła dzieci w przedszkolu
nr 7 w Rudzie Śląskiej.
Nowym znajomym opowiedziała  w jaki sposób wybierała się na swój pierwszy bal przebierańców.

Dzieci z przedszkola Zuzi otrzymały zaproszenie urodzinowe.
Na zaproszeniu była wskazówka jak powinni być przebrani.

ZAPROSZENIE

KOLOROWY PODWODNY ŚWIAT

Zuzia musiała wybrać kostium, który będzie odpowiedni do podwodnego świata fauny i flory.
Może przebierze się za pirata, a może będzie małżą …
– Oj za co mam się przebrać?
Zastanawiała się Zuzia. Kto mi pomoże?


Dzieci z uwagą wysłuchały całej bajeczki. Z zapałem udzielały rad naszej małej bohaterce książki.
Wiedziały, iż wybranie stroju to nie łatwe zadanie. Ich bal w przedszkolu miał się odbyć już za kilka dni.
Z rumieńcami na buziach opowiadały o swoich pomysłach na kostiumy.
Zdradziły za co będą przebrane.
Z pewnością opowiadanie małej Zuzi podsunęło wszystkim nowe pomysły.
Ale to jeszcze nie koniec przygody Zuzi.
Kto chce poznać dalszy ciąg opowieści i znaleźć kilka rad na udaną zabawę,
powinien koniecznie odwiedzić bibliotekę,

i wypożyczyć opowiadanie pt. Zuzia idzie na bal przebierańców.

Przedszkolaki już znają odpowiedź – poznaj ją i ty…

Zdjęcie z książeczki “Zuzia idzie na bal przebierańców”

ZAPRASZAMY

Pozdrawiam wszystkie dzieci. Ewa Wesołek