Archive for » May 23rd, 2013 «

SALONIKOWE WIEŚCI. SPOTKANIE DKK-KL-BARWY. Relacja

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

 

Tuż po godzinie 18.00

Przy stole ciężkim od poezji – miejsca zajęli –

metaforycznie upojeni.


Na dzień dobry DZIEŃ DOBRY!

bywalcom starym i  tym,
którzy po raz pierwszy poczuli potrzebę wyjęcia tekstów z szuflady
by oznajmić całemu światu – JA PISZĘ!

Cieszymy się nowymi i barwnymi twarzami.
KLUB ŻYJE! I TAK TRZYMAĆ.

 

Na początek dyskusja o poezji (bo i o czym w barwach?).

WSTĘPEM była – Poezja POETÓW WIELKICH .

DZIŚ

Julia Hartwig „Wiersze wybrane” 

Prawdziwa duchowa uczta.
Dlatego na stole tylko wiersze.
Ponieważ poeta wystarczająco słowem, do syta nakarmiony.

No!  może do słowa – kawy łyczek – jeszcze.

TURNIEJ JEDNEGO WIERSZA

Od dyskusji do turnieju droga adrenaliną przepełniona.


Rekwizyty przygotowane.
ZACZYNAMY ….

Jola, Sylwia i Jacek.

Beata, Basia, Paweł i  Jurek.

Ewa, Łukasz, Basia i Danka (właśnie robi fotkę).

Ich głosy drżały do sylaby ostatniej.

Jeszcze chwileczka mała na zastanowienie i maszyna do głosowania- rusza.
Prezes stawia – krechy i kreseczki, i liczy, i liczy, i liczy.
Do siedmiu, do pięciu, do trzech.
Jak już wszystko dokładnie zliczone – ogłasza werdykt,
na który w wielkim napięciu czekają zawodnicy.

Wiersz miesiąca maja ……
 to ………..wiersz …………….. Danusi.

I radość zapanowała, oklaski i flesze.
Gratulacje, dyplom i  prezesa uścisk dłoni.
To wszystko  z rytuałem comiesięcznym zgodnie.

A teraz WARSZTATY.
  A to oznacza, że pora na cięcia, wycięcia i drobiazgów wytknięcia.
Ale to właśnie warsztaty uczą pokory do słowa, dystansu do mniemania o własnej doskonałości.
Warsztaty powodują zejście na ziemię.
Albo  czasem i upadek na pysk (przepraszam za ten pysk, ale tak jest i już).

To podczas warsztatowej dyskusji wiersz staje się materią.
Rozpoczynamy wielki chirurgiczny zabieg.

Całe wnętrze przed oczami.
A ty się broń – poeto – przed skalpelem.
Znieczulenie miejscowe, to nie jest całkowita utrata świadomości.
Walcz o swoje istnienie.
Ale równocześnie  przy okazji  zabiegu pozwól na wycięcie tego, co w nadmiarze.
Ty przecież sam wiesz, że ………..  nadmiar WIERSZOM szkodzi.

A teraz – Spójrz! Na stole sowa – mądrości strzeże.
POETO – PISZ! MÓWI DO CIEBIE!
SŁYSZYSZ ….. p O e T o !!!!!!!!!!!!!

I z takim przekazem, po godzinach wielu, poeci (poetki i poeci),
wracali powoli
(ale z podniesioną głową), do domu.
A w zaciszu czeka: atrament i  pióro.
Biała papieru kartka i myśl niedościgniona,
którą czasem uda się w locie złapać i zatrzymać.

Tego zatrzymania życzę i do BARW – ZAPRASZAM

Kolejne spotkanie 07 czerwca.

SALONIK ARTYSTYCZNY
SŁOWOM NA POKUSZENIE
OTWARTY

Teksty BARWOWICZÓW można czytać w Filii nr 16, w witrynie “PORA POEZJI”.
Zapraszam do poetyckiej lektury.

wiersz miesiąca – maj 2013.
Danuta Dąbrowska-Obrodzka

* * *

ciała
nie zasłaniaj
obnażona kibić
nie zostanie z pełnią dotyku
w przeszłości
czas z czasem pięknieje
i brak snu nie kończy się na bezsenności
przed nami
maleńkie zmarszczki
jakieś lek przeciwko starości ….

lecznicze zioła na poprawę ….
i to co nas spotka …

 

 DO ZOBACZENIA

DO WIERSZA

D.D.O. – moderatorka DKK – Danka