Archive for » January, 2013 «

SALONIKOWE WIEŚCI. DKK – DIALOG. RELACJA

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

DKK – DIALOG 

I……

ZWYCZAJNY FACET

ROZDZIAŁ I    ZWYCZAJNI. NADZWYCZAJNI

SMS

17 STYCZNIA 2013 R.   GODZ. 16.00  ZAPROSZENIE WYSŁANO!

ZWYCZAJNY FACET W NADZWYCZAJNEJ KOBIECEJ OPRAWIE. NASZEJ! RZECZ JASNA.
CO SIĘ Z NIM JUTRO STANIE?
CZY ZYSKA CZY STRACI PRZY BLIŻSZYM POZNANIU?
A MOŻE W WIR DIALOGOWEGO JEZIORA WPADNIE I POZOSTANIE PO NIM TYLKO JEDNA KROPLA
NA POLICZKU?

CIEKAWE CO W NIM ZWYCZAJNEGO?
JUTRO WSZYSTKO ZOSTANIE ZWYCZAJNIE WYJAŚNIONE.

DO JUTRA MOJE NIE-ZWYCZAJNE DYSKUTANTKI.
CZEKAM NA WAS W NADZWYCZAJNYM SAL. ART.

DO JUTRA NADZWYCZAJNEGO! PA.

TEN SAM DZIEŃ.     OCZEKIWANIE.

GODZ. 20.32  SEKUND 13

NADESZŁO PIERWSZE POTWIERDZENIE

Zwyczajny facet …. z życiowym bagażem. czy naprawdę takim jest nasz bohater? I znów Pani Kalicińska opowiada o nieudanym małżeństwie, o podejmowaniu trudnych decyzji … Trzeba będzie znów przedyskutować całą historię Wieśka. Tak więc czekam na opinie  wszystkich koleżanek. Do 18.00 pa pa.

Godz. 20.39.42 sekundy

NO! NO! A JUŻ MYŚLAŁAM, ŻE NIKT NIE ODPISZE. ALE SMS – SY  NADCHODZĄ.

Byłoby na tym świecie nudno gdyby faceci pojęli zawiły umysł kobiety, a kobiety poznały tajniki ich zakręconych myśli – czyż nie? i jeszcze  mała tylko dygresja. Prawdziwy facet jest jak YETI, ktoś kiedyś gdzieś go ponoć widział.  Pa pa.

Godz. 20.52. sekund 58

KOLEJNY DŹWIĘK TELEFONU. CIEKAWE KTO TO?

Tak sobie myślę, że zostanie po Nim ta kropla maleńka na twarzy i nic szczególnego, ani nadzwyczajnego nie wniósł w moje życie.  Cóż – historia jakich wiele, ale dopiero nasza dyskusja wyzwoli nasze zwykłe emocje. Do jutra!

JUŻ JEST JUTRO – CZYLI DZIŚ

godz.12.52. sek. 40

CZYTAM

Zwyczajny facet, zwyczajna opowieść o zwyczajnym życiu. Takiemu zwyczajnemu facetowi mogę tylko rzec: masz to na własne życzenie. “SZKODA CZASU I ATŁASU” NIE MAM NA MYŚLI NASZEGO SPOTKANIA, O NIE! Zatem do miłego zobaczenia!

Około godz. 15.00 zadzwoniła moja komórka

I tu zdziwienie i zaskoczenie To Pani Cecylia G., która na początku rozmowy oświadcza, że specjalnie kupiła książkę, przeczytała, ponieważ miała wielką ochotę przyjść do naszego klubu i podyskutować.

A to ci niespodzianka!
Ale niestety sprawy radzenia o mieście zatrzymały ją i tym razem, te odwiedziny nie wchodzą w grę.  Szkoda.

Jednakże rozmowa nasza była dość długa i interesująca. Szybko przerodziła się w dyskusję o książce Małgorzaty Kalicińskiej.
I “Zwyczajny facet’ był głównym bohaterem naszej rozmowy.

Zdradzę tylko, że ta Joasia to straszna zołza. Oświadczyła rozmówczyni.

Godz. 16.29 sekund 14

Ktoś puka w komórkowe drzwi – otwieram i…

Z powodu mojego urlopu nie będę dziś mogła uczestniczyć  w spotkaniu i  dyskutować o “Zwyczajnym facecie”. Pozdrawiam wszystkich. Pa

godz.na 17.02 i 11 sekund.

Dźwięk skrzynki nadawczej wyrywa mnie z transu ostatnich przygotowań do dyskusji, ale bardzo dobrze, że kogoś ruszyło sumienie i poczucie obowiązku. Ciekawe kto to?

O! A ja już wiem!

Cześć Dziewczyny. Siedzę ze zwyczajnym facetem przy kominku. Na całej połaci śnieg i jest Nadzwyczajnie
Pozdrawiam serdecznie i oczywiście żałuję, że nie jestem z Wami.

A to ci dopiero cwaniara. Zabrała faceta i … .

ROZDZIAŁ II     PIERWSZE SPOTKANIE

18 stycznia 2013 rok
Pierwsze spotkanie dyskusyjne w NOWYM 2013 ROKU.

GRYPA

 

SZEROKO DOSTĘPNE ŹRÓDŁA INFORMUJĄ:
PANUJE GRYPA!
ODPOWIADAM – WIEM!

Godz. 11.30 Telefoniczny alarm.

Dzwoni Zosia i zachrypniętym głosem oświadcza, że bardzo źle się czuje i o “Zwyczajnym facecie ” nie ma siły dyskutować. Zatem ZDRÓWKA ŻYCZYMY I … DO NASTĘPNEJ KSIĄŻKI.

Godz. 14.02  i  30 sekund.

Z pewnej odległości słychać dźwięk. Telefon zawiadamia. Otwieram pocztę.

Moje kochane nie-zwyczajne dyskutantki! Wpadłam w łapy grypy i został mi tylko rosół (z podpalaną cebulką)
i łóżko … oczywiście ze zwyczajnym facetem u boku. Pozdrawiam was cieplutko.


MAM NADZIEJĘ, ŻE ROSÓŁ Z PODPALANĄ CEBULKĄ
(przepis mamy Wiesia – tego faceta zwyczajnego),

POMOŻE NASZYM CHORYM DIALOGOWICZOM

TYM NIEOBECNYM – A USPRAWIEDLIWIONYM

SALONIK

Godz. 17.00 W saloniku krzątanina. Trwają przygotowania.

Godz. 18.00    DRZWI OTWARTE NA OŚCIEŻ.

Jak na komendę wchodzą KOBIETY.
JOANNA, JADWIGA, JOLANTA, KRYSTYNA, GABRIELA, IRENA. PRZYSZEDŁ MIROSŁAW, A WSZYSTKICH W SALONIKU WITAJĄ DANUTA I EWA .
“ZWYCZAJNY FACET”  również już czeka!
Ale  jest jeszcze niespodzianka. Pozyskaliśmy nowego miłośnika, nie przepraszam – miłośniczkę dyskusji o książce –
(Dyskusji przy dobrej kawie, słodkościach i innych przekąskach, które wszystkim nam wychodzą  bokiem – to znaczy na biodrach). Witamy w  dyskusyjnym gronie Panią Irenę.

ROZDZIAŁ  III  MODERATORKA I MY.

I O NAS I O NIEJ!

Początek spotkania. (Początki należą do moderatorki Danki).
Powitanie, NOWOROCZNE ŻYCZENIA.
Następnie podziękowania za owocną współpracę w ROKU 2012. Krótkie sprawozdanie z działalności animacyjnej, jak to fachowo nazwała Danka.
Najważniejsze punkty to oczywiście działalność DKK – DIALAG, ale padło również kilka słów o promocji i animacji czytelnictwa odbywającej się w SALONIKU ARTYSTYCZNYM Filii nr 16.

OTO KILKA DANYCH – KTÓRE PRZYTOCZYŁA MODERATORKA DYSKUSJI I KIEROWNICZKA FILII
Danuta Dąbrowska-Obrodzka

W roku 2012 w DKK – DIALOG przeprowadzono 11 dyskusji o książce.
W DKK – KL – BARWY 10 dyskusji o poezji współczesnej,
1o Turniejów Jednego Wiersza
i 10 Warsztatów Literackich.
W SALONIKU odbywały się również:
spotkania autorskie, pogadanki, prelekcje, lekcje biblioteczne, wycieczki do biblioteki, zajęcia plastyczne dla dzieci, konkursy plastyczne, konkursy literackie, wystawy.
Dodatkowo udział w jury w konkursach recytatorskich, organizowanych przez placówki oświaty oraz instytucje kultury.

A TERAZ UWAGA!
Łącznie pracownicy Filii nr 16 przeprowadzili:
99 imprez czytelniczych, w których uczestniczyło 1641 osób.
Przyznacie Państwo, to imponujący wynik, jak na tak – nieliczną załogę.
Oczywiście są jeszcze formy wizualne  poinformowała nas moderatorka.
To gazetki, wystawki, plakaty, zaproszenia i artykuły oraz wpisy na bloga.
Dziewczyny zrobiły 3 wystawy, 42 wystawki, 22 gazetki i 100 wpisów.
Kolejna imponująca liczba.

I jeszcze jest – nasze wyróżnienie – to znaczy BIBLIOS dla DKK – DIALOG.
Nagroda w kategorii CZYTELNIK ROKU,  którą otrzymaliśmy w DNIU BIBLIOTEKARZA – 08  MAJA 2012 ROKU.

Jako czytelnicy oraz uczestnicy  spotkań dyskusyjnych, autorskich i innych,
ale przede wszystkim jako członkowie DKK – DIALOG jesteśmy dumni,
że SALONIK ARTYSTYCZNY jest tym miejscem, w którym czujemy się jak w domu.

 Dialogowicze

Teraz oddajemy głos i pióro Danusi.

 Pięknie rozpoczął się ten 2013 rok.

Dziękuję wszystkim za tak ciepłe słowa, które – przyznam – pracowników filii – uskrzydlają.

ROZDZIAŁ  III  DYSKUSJA

 “ZWYCZAJNY FACET”

Autorka tej książki jest nam dobrze znana. Małgorzata Kalicińska i mazurska trylogia. Czytaliśmy.
Prawie każdego roku do naszej dyskusji wkrada się obyczajowa powieść z tzw. przedziału dla pań.  To taki nasz przerywnik pomiędzy lekturami, których tematyka nie jest ani lekka, ani łatwa, ani przyjemna.
Tym razem – Dobra kawa i “Zwyczajny facet”.
Powieść, w której autorka poruszyła problem relacji rodzinnych – ogólnie rzecz ujmując.
Ale nam, zaraz na początku rozmowy nasunęło się pytanie.
Dlaczego tak trudny wątek, potraktowany jest tak jakoś lekko i z przymrużeniem oka?
I czy ten zabieg pisarski udał się autorce w stu procentach?

Wydaje się, że temat powinien poruszyć nasze czytelnicze struny. A nas – zdenerwował.
Bohaterowie – tragiczni – a potraktowani tak powierzchownie.
Brak nam wewnętrznej analizy. A behawioralne opisy dramatycznych przecież  sytuacji nie pozwalają czytelnikowi
na skupienie i odpowiednią dedukcję, wręcz przeciwnie – drażnią i irytują.

Oczywiście książkę rozpatrujemy pod różnym kątem i w wielu jej aspektach.
Jednakże brak nam – chociażby maleńkiego podkładu psychologicznego, filozoficznego czy też pedagogicznego.
I tak, w tym przypadku tragizm i komizm przedstawionych sytuacji nie jest dla nas wiarygodny i przekonywujący.
Pomimo, że tytułowy facet to mężczyzna niemalże bez wad – dobrze wychowany, pracowity, kochający, układny, ugodowy itd. niestety jest postacią banalną i żałosną.
Ale cóż!  Takie są nasze odczucia. Przyznam, że jednomyślne, co się rzadko w dyskusyjnym kręgu zdarza.
Zatem czym chciała ująć czytelnika autorka? Jaki cel miało zmierzenie się z tematem ważnym
w tak niepoważny sposób?

I nie mówimy, że takich mężczyzn nie ma, że nie zdarzają się takie sytuacje,  że to tylko literacka fikcja. Nie! Nie!
Są! Są! TACY ONI, TAKIE ONE! i ICH DZIECI.

Zołza Ona – Biedny ON
A taka wielka miłość!

KOBIETA

Joanna. Matka, żona, przyjaciółka, synowa.
Na temat każdej z tych ról  bez końca można snuć opowieści.
Joanna –  żona.  Ten wątek zajmuje szczególne miejsce w powieści Małgorzaty Kalicińskiej.

MĘŻCZYZNA

Wiesław. Mąż, ojciec, syn, brat.
Bardzo dobrze wychowany i być może, głównie to stanowi o jego pozbawionym stanowczości –  charakterze.
Żal faceta. Chociaż ….

Ach ten  “Zwyczajny facet”. Nam niestety – nie przypadł do gustu.  Czy Szkoda ? – Pytasz!  Nie wiem?

 

* * *

i tylko tyle
że wystarczy
by nie odpowiadać

chodzić po świecie
jak po ziemi

to przywilej

może z głowy
od czasu do czasu
zdjąć czas

w którym każdemu
nie do twarzy

do obiadu zasiąść
nie zawsze z tymi
co zawsze

porozkładać  ułożone
i zobaczyć …

                                                                    Danuta Dąbrowska-Obrodzka

I w takim zadumaniu zakończyła się dyskusja o książce.
Na stole filiżanki po czarnej i białej kawie.
Kawa z ekspresu – zatem nawet z fusów facetowi powróżyć nie sposób.
A nasza sowa? – Jak zwykle. Posągowo patrzy wyrzeźbionym wzrokiem i milczy.
Szkoda czasu na rozpamiętywanie, gdy zegar wybija kolejną godzinę.
Zabieramy następną lekturę na zimowe wieczory, o której porozmawiamy już w lutym.
Ale w lutowy piątkowy wieczór spotkamy się nie w SALONIKU – LECZ POZA BIBLIOTEKĄ.
UWAGA!
W LUTYM W FILII nr 16 – BĘDZIE MALOWANIE!
Rozstajemy się w kolorowym nastroju.  Do zobaczenia!
Danuta Dąbrowska-Obrodzka
 

SALONIKOWE WIEŚCI. Karnawałowa maska. Zajęcia plastyczne. Relacja.

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

Mimo mroźnego styczniowego popołudnia
do naszej biblioteki, wraz z opiekunami zawitały dzieci
  na karnawałowe zajęcia plastyczne.

A było to 22 stycznia


Rozpoczynamy plastycznie Nowy Rok 2013

Należy go przywitać z radością, uśmiechem i zabawą.
A jeżeli karnawał –  to i wspaniałe bale,
na których rekwizytem niezbędnym jest karnawałowa maska.


Zaprosiliśmy dzieci, by wspólnymi siłami wyczarować piękne karnawałowe przebranie.

Tekturowe szablony już przygotowane.  Czas  rozpocząć naszą kolorową pracę.


Błyszczące cekiny, brokaty, lśniące woale i tiule piętrzą się na stołach.
Małe sprawne paluszki już tworzą piękne karnawałowe maski.


Ciekawość w oczach naszych małych gości.
Główki pełne pomysłów …..

I wołanie – Mamusiu pomóż mi to przykleić, to zawiązać, a to przeciąć.

Mija chwila za chwilą, a już powstają zdobione
kolorowymi cekinami pierwsze plastyczne prace.


Teraz już wszyscy możemy pójść na bal.
Na balu – nikt nas nie rozpozna.

O! Popatrzcie tylko!
Gdzie się podziały dzieci? Ci nasi mali goście? Czy  ktoś ich gdzieś widział?


W naszej bibliotece pozostało tylko zamaskowane wesołe towarzystwo.

 

Spotkania z najmłodszymi czytelnikami
są zawsze owocne, pełne radości i uśmiechów.

Z całą pewnością długo pozostaną w naszej pamięci.
Uczestnikom plastycznych zajęć dziękujemy za udział w spotkaniu,
które dzięki Wam, jak zwykle było miłe i serdeczne.

 

                                                                      

       Zapraszamy Was na kolejne zajęcia.

A na zakończenie – pytanie?

CZY ROZPOZNASZ MNIE W TEJ MASCE?


Zajęcia prowadziła Ewa Wesołek
Foto. D
anuta Dąbrowska-Obrodzka

SALONIKOWE WIEŚCI. POETYCKE SEKWENCJE

POETYCKIE SEKWENCJE   (CIĄG DALSZY)

* * *

Jerzy Obrodzki

w mieście
któremu patrzę  w oczy
spóźnił się tramwaj

w torebce mam sprawy do twarzy
i bilet do towarzystwa

na przystanku jak zwykle
nieznajomi
znajomi
wszyscy z wszystkimi bez słów
o tym samym

w śniegu i w słońcu
zmieniają tylko buty na czas

 częstują się mrugnięciem powiek
jak skinieniem głowy

spóźnił się tramwaj

 współspóźnieni
mieli okazję wyprostować do siebie
usta …

 

maj 2011 r.
Danuta Dąbrowska-Obrodzka

SALONIKOWE WIEŚĆI. ZAPROSZENIE.

 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

Serdecznie zaprasza wszystkie dzieci
na karnawałowe zajęcia plastyczne.

Pt.  “DZIECIĘCY KARNAWAŁ

– CZY POZNAJESZ MNIE W TEJ MASCE”

Zajęcia odbędą się 22 stycznia2013 r.

o godzinie 16.00

                                                             

ZAPRASZAMY

SALONIKOWE WIEŚCI. POETYCKE SEKWENCJE

PORA POEZJI

 POETYCKIE SEKWENCJE

NA ZIMOWE WIECZORY

 

** *

przywilej czekania
zapamiętuje smak odległości
dlatego
 między filiżanką kawy
a śmiercią
nie potrzeba fantazji
by oddychać

wystarczy udzielić
prawa głosu słowom
z czystej ciekawości
brzemienia
a wtedy głośniejsze
od krzyku kolory
mają siłę przetrwania

warto jeszcze poprawić
włosy
kobiecym gestem
biorą przecież udział nawet
w chwilach
bez znaczenia

i chociaż nie ma minut na
wszystko
to bladość bioder otulić
rozkołysaną sukienką

                                                                    Danuta Dąbrowska-Obrodzka
 

I OBRAZY NA PODNIESIENIE WZROKU

Jerzy Obrodzki - "Furta".,50x73 cm, impasto, szpachla, olej.

SALONIKOWE WIEŚCI. ZAPROSZENIE

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

DYSKUTANCI  DIALOGU ZAPRASZAJĄ NA ROZMOWĘ O ….?

KSIĄŻCE RZECZ JASNA!                   ALE …..

TYM RAZEM W SALONIKU POJAWI SIĘ

“ZWYCZAJNY FACET”

*  * * 

w jednym garnku mieszam kolory
słowa na pociechę
co –
na białym obrusie
naprzeciw
biesiadnikom

 utrzymany w proporcjach dyscypliny
smak żółci
ze szczyptą surowej zieleni
smakuje tak
jak lubisz

 stawiam już garnek na stole
taki gorący z zimnej stali
i talerze
na głębokie wieczory

 jeszcze tylko serwetki
do dekoracji ust
i łyżki od serca
po prawej

 a na deser
odrobina
aby nie przesłodzić
by trochę zostało

na wplatanie palców
w twoje włosy

                                                                                                  Danuta Dąbrowska-Obrodzka

 “ZWYCZAJNEGO FACETA” PRZEDSTAWIŁA NAM

MAŁGORZATA KALICIŃSKA        

CZY TAKI TEN FACET ZWYCZAJNY?    ZOBACZYMY?

CHCESZ GO POZNAĆ?       DOŁĄCZ DO NAS

CZEKAMY   18 STYCZNIA 2013 ROKU

GODZ. 18.00 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

SALONIKOWE WIEŚCI. POETYCKIE SEKWENCJE

 

PORA POEZJI

POETYCKIE SEKWENCJE

NA ZIMOWE WIECZORY

 

Jerzy Obrodzki - Portret grupowy stylizowany - kawiarnia francuska, 131x91cm, olej, płótno.

* * *

siadam

siadam z tymi
którzy i tak niczego nie wysiedzą
częstują mnie
nie odmawiam
ponieważ z przyczyny i bez powodu
wierzę w siedzenie
i w każde sto lat
które trwa zbyt krótko

nie wierzę w kolejność
pierwszy i ostatni
jest bez numeru

ale układam sny
na nieprzespane noce
i sukienki
których nie ma

znów siadam
siadam naprzeciwko

okno na świat w matowym kolorze

siedzę na rozchwianym stołku
w butach na wysokim obcasie
i bez wielkiego znaczenia
mam wiarę

wierzę w siedzenie

09.11.2012 r. Danuta Dąbrowska-Obrodzka

SALONIKOWE WIEŚCI. “Trafny wybór” Spotkanie DKK – DIALOG

 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16


CZĘŚĆ PIERWSZA – PONIEDZIAŁEK

ZAPROSZENIE

12 GRUDNIA O GODZ. 18.00
DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI – DIALOG

ŁĄCZY SIĘ Z KLUBAMI W CAŁEJ POLSCE
PONIEWAŻ O GODZ. 18.00 ROZPOCZYNA SIĘ OGÓLNOPOLSKA AKCJA

CZYTAMY

I DYSKUTUJEMY!

JESTEM PRZEKONANA,  ŻE ROZMOWA O „TRAFNYM WYBORZE” CZEKA NAS …
INTERESUJĄCA.

Dlaczego J.K. Rowling powinna przyjechać z wizytą do naszego DKK?

NA TO WAŻNE PYTANIE MUSIMY SOBIE ODPOWIEDZIEĆ
PODCZAS TEJ JEDYNEJ TAKIEJ DYSKUSJI …

CZY PANI ROWLING DOKONA TRAFNEGO WYBORU I ….
ZECHCE BYĆ GOŚCIEM DIALOGU?

CZY SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16 STANIE SIĘ TYM MIEJSCEM,
W KTÓRYM AUTORKA PODPISZE TO – CO
ZAWSZE PODPISUJĄ NASI SZANOWNI GOŚCIE?
I ZASZCZYCI NAS SWOJĄ OBECNOŚCIĄ?

ZATEM GOŚCIU DROGI
USIĄDŹ Z NAMI – DIALOGOWICZAMI

* * *

jesteśmy w tłumie
tacy policzalni
wyrwali nas i postawili w szeregu
mówią o nas czytelnicy

a my codziennie
próbujemy odcinać powietrze od powietrza
szukamy nowego oddechu
zatopieni w słowach łowimy
piękno wyobraźni
jesteśmy między tytułami

czasem mamy okazję popatrzeć sobie w oczy
popatrzeć wam w oczy

mówią o Was

PISARZE  …

Danuta Dąbrowska-Obrodzka

CZĘŚĆ DRUGA – WTOREK

godz. 15.15 – do DIALOGOWICZÓW wysyłam SMS

Czy wiecie, że Mary została wdową? Barry nie żyje. Od Rowling wiem, że Miles i Sam byli w szpitalu.
Aha  Rowling obiecała, że jutro do nas wpadnie i opowie całą resztę.
Ląduje o 16.oo i na 18.00 będzie w SALONIKU. SUPER NIE?
Powiedziałam, że to Trafny wybór z jej strony.
Jutro u nas opłatek, życzenia.
A … Niespodzianka się maluje.
Kurcze, ale szkoda tego dzieciaka i jego siostry.
Ale o tym jutro, bo tyle tych ludzi do obgadania. Całe miasto prawie!!
Już czekam na Was. Do jutra.
D.

Godz. 16.29  nadeszła odpowiedź pierwsza

Tak sobie myślę, że aby obgadać całe miasto w jeden wieczór to na pewno zabraknie nam czasu. Przecież musimy wyciągnąć wszystkie brudne tajemnice naszych bohaterów i dobrze im się przyjrzeć. A miłą panią Rowling oczarujemy naszą gościnnością by w następnej powieści znalazło się miejsce dla kobiet z DKK – DIALOG z Rudy Śląskiej, a więc do jutra do 18.00 Pa pa.

18.47  odpowiedź druga

Witaj DANUTO. TY TO MASZ KONEKSJE. WOW. ZROBIMY KOMITET POWITALNY. TWÓJ LUBY ZROBI PORTRET PAMIĘCIOWY.

Wypijemy po kielonku za pamięć duszy i św. p. Barrego, ba może uronimy łezkę. Będzie jak zawsze – cudnie.

19.17  trzeci dźwięk telefonu

Urocze miasteczko z brukowanym rynkiem, wiekowym opactwem, osiedlem biedy i ani jednej postaci, która byłaby “czysta”. Przekleństwa, przemoc, tragedie i wszechobecna dulszczyzna … Chyba nie muszę dodawać, że dla mnie to nie był “Trafny wybór” na sobotnie popołudnie.

19.33  Czytam kolejną odpowiedź

No cóż! Śmierć Barrego zburzyła dość mocno równowagę pewnych interesów i powiązań tej małomiasteczkowej społeczności, ale tak to właśnie bywa. Dopiero wszystkie odsłonięte bezlitośnie tajemnice pokazują prawdę o mieszkańcach Pagford. Nie omieszkam dodać, że spotkanie z J.K. Rowling to będzie urocza przygoda, a i pytań  do Niej wiele – zatem do jutra!

środa – 10.27 telefon zawiadamia. Otwieram skrzynkę odbiorczą.

Wstąpić na spotkanie DKK to TRAFNY WYBÓR. Spotkamy  też mieszkańców miasteczka Pagford z ich  wadami i zaletami. Radość nam przyniesie opłatek i świąteczne życzenia. Do zobaczenia.

 17.10  no trochę czasu jeszcze jest – na kolejny sms.

Spotkamy się w naszym Sweetlove Hause. Mamy dużo do obgadania. Mam nadzieję, że Rowling nie wykpi nas przy okazji bo przecież nie mamy żadnych ukrytych zamiarów

 17.16 ktoś się obudził.

Trafny wybór to nasze spotkanie w DKK, a książka Rowling, to trafienie jak kulą w płot.

 17.23 odpowiedź jeszcze nadeszła

Miliony ludzi na świecie, a wady wciąż te same. O zaletach nie piszę, jakże ich mało! To bardzo przygnębiająca historia, która mogłaby się wydarzyć i w naszym mieście, oby nie. A teraz cytat ” człowiek człowiekowi wilkiem “HOMO HOMINI LUPUS EST (Plaut) Do miłego spotkanie

17.33  sms na przedostatnią chwilę

Jak łatwo o nieszczęście w Pagford w miasteczku na pozór spokojnym poukładanym kiedy symboliczna śmierć ruszyła lawinę złych emocji. Warto się więc zastanowić nad sobą i u progu nowego roku postanowić, że będzie się dokonywało samych trafnych (dobrych) wyborów.

CZĘŚĆ TRZECIA – TERAŹNIEJSZOŚĆ

ŚRODA GODZ. 16.00

Dowiedziałam się, że ze względu na śnieżyce,  lotniska w całej Europie –  zamknięte.
Loty odwołane!
J.K. Rowling niestety nie odwiedzi nas dzisiejszego wieczoru.
Pewnie wszyscy uczestnicy spotkania będą zawiedzeni.
Wszystko przygotowane. Ale cóż – siła wyższa.
Mam nadzieję, że do spotkania dojdzie w innym terminie. Cały rok przed nami.

CZĘŚĆ CZWARTA – ŚRODA GODZ. 16.30

PRZYGOTOWANIA DO SPOTKANIA  – TRWAJĄ

GODZ. 18.00

DO CZYTANIA GOTOWI …..
START

I ……
ROZPOCZYNAMY SPOTKANIE!  ŁĄCZYMY SIĘ Z CAŁĄ POLSKĄ!

CAŁA POLSKA CZYTA “TRAFNY WYBÓR”  J.K. ROWLING

Do dyskusyjnego stołu, do rozmowy o literackich bohaterach
w SALONIKU ARTYSTYCZNYM Filii nr 16 zasiadło 12 osób. Tym razem same kobiety
NIEMAL CAŁY DKK – DIALOG

Spotkanie rozpoczęłyśmy – dosłownie. Dosłownie od czytania „Trafnego wyboru”.
Każdy uczestnik wylosował wcześniej przygotowany przez moderatora, króciutki fragment książki.
Rozpoczęła moderatorka Danka.

Teraz czyta Ewa                                                       Tu Krystyna

 

 

 

 

 

Tutaj Jadzia                                                                                      A tu   Zosia

 

 

                Teraz  Adriana                                       Później  Ewa                                 Jest i Marta

Podział na role stanowiło ułożenie myślowych skrótów w jedną całość.

 

 

 

 

 

 

 
I  Jola                                                                                                 I  Asia

 

 

 

 

 

 

 

 

Czas na Zdzisię.                                      I Gabrysię.

I cała książka – przeczytana. 12 fragmentów – dla nas ułożyło się w kompletną całość, ponieważ każda z nas wiedziała co było przed i co będzie po. Doskonała zabawa. Wielość kobiecych głosów i różnorodność literackich sytuacji. Było ciekawie.

Dopiero później rozgorzała dyskusja.

Tego wieczoru DIALOG wprost wybuchł emocjami.
Tak burzliwej dyskusji jeszcze nie było.
Nie da się w kilku słowach opisać czterech godzin gorących rozmów.

            Długo zatem toczyłyśmy spory. To była debata, dyskurs, rozmowa tak wieloaspektowa, wielowątkowa i wielowymiarowa, jak nigdy.  Pewnie zabrakłoby przymiotników, aby to, co  działo się 12 grudnia w DKK – DILOG – opisać bardzo dokładnie i z najdrobniejszymi szczegółami.
Nie wyliczę Wam wątków, ale tylko dlatego, aby zaprosić Was do przeczytania “Trafnego wybory”.

Przenieście się do tego małego miasteczka i poznajcie jego mieszkańców.
Przypatrzcie się  wzajemnym relacjom. Poznajcie ich historie.
Autorka po mistrzowsku nakreśliła obraz społeczności lokalnej.
Zilustrowała – bardzo szczegółowo pojedynczych mieszkańców.
Poprzez behawioralny opis – stworzyła niesamowity psychologiczny portret małomiasteczkowego społeczeństwa. To trudny literacki zabieg.

Czy takie miasteczka naprawdę istnieją?
Czy mieszkają w nich jedynie tacy ludzie?
Dobro! Zło! Czym żyje Pagford?
Czy tytuł powieści wtapia się w jej treść? Czy jest może jedynie metaforą?
Kto dokonał “Trafnego wyboru” Rowling? Podejmując próbę zmierzenia się z problemem, który jak okiem sięgnąć istnieje od początku istnienia człowieka?
A czytelnik? Czy to on dokonał “Trafnego wyboru” , że zechciał pochylić się nad tą właśnie książką?
A pojedynczy człowiek?  “Trafny wybór” każdego z nas to pewnie najtrudniejsza sztuka życia?

Ta wielość pytań, w trakcie naszych rozważań nad książką ułożyła się w liczne odpowiedzi?
Różne odpowiedzi, które znów zmuszały nas do, a to filozoficznych, a to psychologicznych deliberacji i analiz. Ale konsensus? –  trudny do osiągnięcia.
Przeczytajcie tę powieść, a sami dojdziecie do wniosku czy ta książka – to Wasz “Trafny wybór”?

Dyskutowałyśmy do późnego wieczora!

A W SALONIKU ŚWIĄTECZNIE.

Spotkanie mogło trwać tak długo, ponieważ stół uginał się od grudniowych przysmaków.

 

 

 

 

 


Były też świąteczne życzenia i opłatek, i prezenty.
Oprócz tych naszych od serca otrzymaliśmy prezenty z wydawnictwa “ZNAK”.
Bardzo dziękujemy!


Ale najważniejsza była zarówno rozmowa o „Trafnym wyborze”

jak również uroczyste odsłonięcie portretu J.K. ROWLING
pędzla –  malarza, plastyka Jerzego Obrodzkiego.

CZĘŚĆ PIĄTA –  ZAKOŃCZENIE
Spotkanie trwało do ostatniego zdania.

Ale zdanie przedostatnie należało do Asi, która odrobiła zadanie domowe i napisała recenzję książki.

Asia czytała swoje przemyślenia.  Dialogowiczki słuchały z uwagą i w skupieniu.

Tekst recenzji w kategorii  “Pora dobrej książki” Polecam!

ALE TO JESZCZE NIE KONIEC! Nie. Nie.
12 GRUDNIA 2012 ROKU EMOCJE W OKREŚLONYCH DAWKACH.
TERAZ NADSZEDŁ CZAS NA URODZINOWE ŻYCZENIA I KWIATY.
TYM RAZEM SWOJE URODZINOWE ŚWIĘTO OBCHODZI ASIA,


KTÓREJ ŻYCZYMY STO LAT!

JESZCZE TYLKO – WESOŁYCH ŚWIĄT ORAZ SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU

I CZAS NA POŻEGNANIE – NA UŚMIECHY I SERDECZNE UŚCISKI.
JAK TO ZWYKLE NA ZAKOŃCZENIE.

ZANIM JEDNAK KURTYNA EMOCJI OPADNIE I “TRAFNY WYBÓR”
POZOSTANIE W PAMIĘCI,

JAKO KOLEJNA PRZECZYTANA  LEKTURA – TO MY DIALOGOWICZE

BARDZO GORĄCO ZAPRASZAMY PANIĄ J.K. ROWLING DO DKK – DIALOG
DO SALONIKU ARTYSTYCZNEGO Filii  nr 16 MBP W RUDZIE ŚLĄSKIEJ.
NA ROZMOWĘ Z CZYTELNIKAMI.

PORTRET JUŻ CZEKA NA PANI PODPIS

A NA PORTRETACH DO TEJ PORY AUTOGRAFY ZŁOŻYLI:

Janusz L. Wiśniewki, Izabela Sowa, Tadeusz Kijonka, Marta Fox, 
Marian Kisiel, Teresa Oleś-Owczarkowa, Maciej Szczawiński

  

  

SZANOWNA PANI

DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI – DIALOG

 

 ZAPRASZA

Danuta Dąbrowska-Obrodzka – moderator DKK – DIALOG
Foto. Ewa Wesołek, Danuta Dąbrowska-Obrodzka

SALONIKOWE WIEŚCI. RECENZJA “TRAFNY WYBÓR” J.K. ROWLING

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

 DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI – DIALOG

POLECA

RECENZJA KSIĄŻKI J.K.ROWLING „TRAFNY WYBÓR

 Joanna Gwóźdź

 

Tytuł oryginału „ The casual vacancy”  co w dosłownym tłumaczeniu oznacza nieprzewidziany wakat – to epicko-realistyczna powieść wielowątkowa z wieloma bohaterami. Według recenzentów, jej struktura przypomina odwróconą konstrukcję pajęczej sieci. Zaczyna się niepozornie, potem wprowadzane są kolejne wątki, rzekomo przedstawiające sytuację z różnych perspektyw, a ich zetkniecie i połączenia mogą wydawać się przypadkowe, jednak z czasem sieć gęstnieje i następuje eskalacja problemu.
Akcja powieści toczy się w małym spokojnym miasteczku na obrzeżach południowej Anglii. Nagle umiera człowiek o nazwisku Bary Faibrother – przykładny mąż, ojciec, ceniony radny, trener sportowy, człowiek rzutny, rezolutny, podejmujący inicjatywę, próbujący pojednać bogatych i biednych mieszkańców miasta. Zauważa on problemy młodych ludzi z rodzin dysfunkcyjnych i chce w skuteczny sposób im pomóc.  W momencie jego śmierci powstaje tytułowy wakat, trywialnie mówiąc „wolny stołek” i tutaj zaczyna się jakże typowa walka o władzę, w której dozwolone są wszystkie chwyty, również te poniżej pasa. Autorka przedstawia czytelnikowi całą plejadę potencjalnych kandydatów do stołka, a w tle ich rodzinne perypetie. Zaczynają się podchody, donosy, anonimy, kto z kim, za ile, itp. Ludzie jak to ludzi bywają zawistni, słabi, podli, przebiegli, ulegają demagogii. W tej walce o władzę pisarka obnaża ludzkie wnętrza, wychodzi na jaw wiele mrocznych rodzinnych tajemnic, bo jak wiemy na zewnątrz widać tylko czubek góry lodowej. Nie będę w tym miejscu analizować poczynań wszystkich bohaterów książki, ale należy stwierdzić, że autorka przeprowadziła sugestywną i wnikliwą analizę postaci, tak jakby sama przeżyła podobne dramaty. A może kto wie? Książka J.K Rowling to przekrój przez różne warstwy społeczne i przedziały wiekowe, autorka analizuje ludzkie dramaty i da się wyraźnie wyczuć, że wyraźnie bliskie są jej tragiczne losy nastolatków. Większość bohaterów to ludzie zagubieni, szukający siebie, swej życiowej drogi ku słońcu. Każda istota ludzka szuka spełnienia, akceptacji i miłości, chociaż bardzo niewielu daje temu wyraz, a przecież byłoby nam o wiele łatwiej żyć bez niedomówień. Terytorium spornym jest osiedle Fields, gdzie zamieszkują ludzie z tzw. społecznego marginesu. To właśnie ta część miasta psuje dobry wizerunek, spokojnego, zamożnego Pagfort, więc najprościej byłoby się oddzielić od nich, jak od trędowatych. Tu jest „pies pogrzebany” – radny Bary był przeciwko pozostałym członkom rady chcąc zachować Fields, jako część miasteczka.  W powieści są poruszane odwieczne problemy – nietolerancja, hipokryzja, przemoc, patologia i ich konsekwencje. I tak jedną z tragicznych postaci jest nastoletnia Pakistanka, córka lekarzy, która koi egzystencjalny ból za pomocą żyletki, a kolejnymi: Simon, domowy tyran lub podła Shirley Mollison, itp. Najtragiczniejszym bohaterem jest nastolatka Crystal, córka narkomanki gwałcona przez jej konkubenta, troszcząca się o 4-letniego brata, który jednak ginie. Paradoksalnie jej osoba dzieli, a jednak łączy mieszkańców miasteczka. Przyczyn opisanych tragedii jest bardzo wiele i sądzę, że wolą autorki jest obudzenie w czytelnikach, ludzkich uczuć, abyśmy chcieli więcej  b y ć, niż m i e ć. Światełkiem w tunelu wdaje się być fakt, że po ostatecznej tragedii, wielu mieszkańców Pagfort pragnie się zmienić na lepsze.

 

Reasumując powiem, że jest to bardzo smutna, wręcz wstrząsająca historia o zagubionym współczesnym człowieku, nękanym przez wiele różnych trudnych, zawikłanych spraw, smętarzysko niespełnionych nadziei i pragnień. Na pewno nie jest to lektura do poduszki ani powieść, po którą sięga się po raz kolejny. Czytając tę książkę, uświadamiamy sobie tragiczną prawdę, że to ludzie ludziom sami gotują taki los. Język bohaterów powieści jest momentami bardzo niewybredny, lecz taki zabieg musi zostać zastosowany, aby oddać klimat opisywanej sytuacji i społeczności. Jest to powieść o twardym życiu, gdzie niestety problemy nie znikają jak w Harrym Poterze za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tego typu literatura jest na pewno potrzebna, ale nie przynosi ukojenia, lecz skłania do wielu refleksji nad otaczającym nas światem. Rowling napisała „coś” zupełnie innego, objawiła się czytelnikowi w całkiem innej szacie. Czy na pewno lepszej, trudno powiedzieć, jest to jej „drugi debiut” po siedmiu wydanych z wielkim sukcesem książek dla młodzieży.

 Joanna Gwóźdź

 

NOWOŚCI NA DOBRY POCZĄTEK ROKU.

Filia nr 16

“BIBLIOTEKA NA KAŻDĄ PORĘ”

ROZPOCZYNA ROK 2013

JAK ZWYKLE !
OD ZAPROSZENIA CZYTELNIKÓW DO NASZEJ BIBLIOTEKI,

KTÓRA DZIĘKI WSPÓŁPRACY ZE STOWARZYSZENIEM “SZTUKATER”

WZBOGACIŁA SIĘ O KOLEJNE NOWOŚCI.

NASZYM DARCZYŃCOM BARDZO DZIĘKUJEMY

A WAS DRODZY CZYTELNICY

ZACHĘCAMY DO LEKTURY

PAMIĘTAJMY, ŻE

Książka i możliwość czytania,
to jeden z największych cudów ludzkiej cywilizacji.
Maria Dąbrowska

Są książki, które się czyta. Są książki, które się pochłania.
Są książki, które pochłaniają czytającego.
M. Pruszkowska
Każdy z nas zna książkę jako pocieszycielkę w smutku,
towarzyszkę w samotności, lekarkę w chorobie – to jej triumf.
E.Orzeszkowa

Ten jest najszczęśliwszy z ludzi, któremu nikt zapału do książek nie ostudzi.
J. Kasprowicz

Przy pomocy książek wielu staje się ludźmi uczonymi nawet poza szkołą,
bez książek zaś nikt nie wykształci się nawet w szkole.

Jan Amos Komeński 

Czytanie jest to odnajdywanie własnych bogactw i własnych możliwości przy pomocy cudzych słów.

Jarosław Iwaszkiewicz

Biblioteka chroni przeszłość i tworzy przyszłość.

M. Gorman

A TY – CZYTELNIKU

WEŹ TE WSZYSTKIE SŁOWA W SWOJE RĘCE