Archive for » April 5th, 2012 «

SALONIKOWE WIEŚCI. Krzysztof Petek w Saloniku. Spotkanie autorskie.Relacja

 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

W marcowe słoneczne przedpołudnie
SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16
odwiedził Krzysztof Petek
autor książek sensacyjno-przygodowych dla dzieci i młodzieży.

Trwają intensywne przygotowania

Dla zaproszonej na spotkanie młodzieży z Gimnazjum nr 6 z Rudy Śląskiej Bykowiny
to będzie niezwykła lekcja psychologicznej podróży.

Opowieści Krzysztofa Petka poparte fotograficzną i multimedialną relacją,

 

zaciekawiły nie tylko młodych słuchaczy, ale również dorosłych uczestników spotkania.

Krzysztof Petek w sposób niezwykle sugestywny, oryginalny i żywiołowy
przedstawił swoim słuchaczom różnego rodzaju sposoby na życie.
Podawał przykłady i odpowiadał na pytania:
Jakie przyjąć kryteria wybierając tę własną i właściwą życiową drogę?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  Mówiąc o literaturze i książkach, które przeczytał i  o tych, które sam napisał
opowiadał o twórczych  inspiracjach.
O tym co go skłoniło, że pisze  dla młodego odbiorcy.
I co chce przekazać czytelnikowi, czytelnikowi, który poszukuje.

Bohaterowie jego książek – to nie wyraz kosmicznej wyobraźni, to rzeczywiści młodzi ludzie.
Tacy z krwi i kości, którzy żyją obok nas, między nami, którzy żyją w naszym sąsiedztwie.

To ich przygody i dramatyczne losy opisane przez autora, powodują, że książki Krzysztofa Petka
czytane są chętnie przez młode pokolenie miłośników literatury.
Ponieważ niemal każdy młody czytelnik  sięga po książkę, która opowiada o tym co tu i teraz.

Szkoły przetrwania, liczne wyprawy, setki przemierzonych kilometrów, znajomość sztuk walki
– to tematy, w których Krzysztof Petek poruszał się bardzo swobodnie.
Ale to nie tylko  wiedza teoretyczna powodowała  łatwość i umiejętność przekazu i zaciekawienia.
Te wszystkie  omawiane na spotkaniu kwestie – to przede wszystkim wiedza poparta własnymi przeżyciami. Niejednokrotnie wiedza poparta osobistą znajomością osób, którzy zastali  zamienieni w literackich bohaterów.
I dlatego na  młodych słuchaczach zgromadzonych w SALONIKU,  Krzysztof Petek  zrobił tak ogromne wrażenie
i z cała pewnością zdobył  zaufanie swoich tak przyszłych, jak i stałych czytelników.

Rozpoczynając spotkanie autorskie przeczytałam zaledwie kilka zdań z książki Krzysztofa Petka,
a które to zdania w trakcie rozważań okazały się mottem całego spotkania.

Kończąc zaś dwugodzinną rozmowę, która wywiązała się pomiędzy gościem saloniku, a publicznością
w podziękowaniu za przyjęcie zaproszenia do naszej biblioteki zakończyłam słowami swojego wiersza

…. A jeżeli jako nikt
to czym była podróż
a jeżeli  jako ktoś
to warto było czekać….

I warto było czekać na to spotkanie, i na tego pisarza
Jestem przekonana, że każdy  kto uważnie słuchał, to wyszedł z saloniku właśnie  jako ten –  KTOŚ.
Ktoś, kto wzbogacił swoją wiedzę.
Ktoś kto zrozumiał  mechanizmy, jakimi rządzą się nasze światy.
Ktoś kto już wie jakimi wartościami powinien kierować się w życiu


To wszystko dla tych młodych ludzi jest bardzo ważne i takich  rozmów nigdy za wiele.

Istotny jest przekaz, przekaz, który zaakceptują współcześni nastolatkowie.
A ten przekaz – zaakceptowali.

Dziękując za spotkanie, starałam się zachęcić naszą młodzież do literackich podróży, które niemal w każdym kierunku można odbywać w  bibliotece.
Podróżujmy!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Spotkanie autorskie z Krzysztofem Petkiem,  odbyło się dzięki współpracy
naszej filii ze Stowarzyszeniem SZTUKATER z Wrocławia.


Najnowsze książki  pisarza już wkrótce  – do waszej dyspozycji.

Opowieści czekają na przeczytanie!

Jeżeli chcecie być w samym środku przygody weźcie do ręki książkę
– gwarantuję podróż o wiele bardziej atrakcyjną,
a niżeli internetowe “poszukiwanie straconego czasu”.

Czytelniku drogi to pamiętaj –  “BIBLIOTEKA CIĄGLE W GRZE”

ZAGRAJ! – GRAJ! –  WYGRANA JEST PEWNA- ZA KAŻDYM RAZEM!

Spotkanie z pisarzem prowadziła i relację sporządziła Danuta Dąbrowska-Obrodzka

Foto: niezawodna fotoreporterka Ewa Wesołek


Nad porządkiem czuwała Zofia Sznura.

Do zobaczenia

Pozdrawiam.