Archive for » September 9th, 2011 «

SALONIKOWE WIEŚCI

 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

 

Serdecznie witamy
wszystkich naszych czytelników,  użytkowników bibliotek.

Jest mam niezmiernie miło, że prowadząc bibliotecznego bloga, mamy okazję podzielić się z Wami wszystkim tym, co ciekawego dzieje się w naszej filii.

Po wewnętrznych dyskusjach doszłyśmy do wniosku, że po kilku dniach takich oficjalnych informacji – nadeszła pora, aby poznać się lepiej i zmniejszyć ten oficjalny dystans. Jesteśmy przekonane, że przyjemniej jest rozmawiać w taki sam sposób, jak rozmawiamy w bezpośrednich kontaktach – kiedy przychodzicie do biblioteki po „coś do czytania”, „po ważną informację”, „po literaturę faktu”, bądź konkretną książkę, którą macie ochotę przeczytać.

Chcemy Was również poinformować że w związku z tym, że nasz blog zatytułowałyśmy „Filia nr 16 – Biblioteka na każdą porę”, Proponujemy:

Porę dobrej książki.       
Porę poezji.


Porę na informację

Dodatkowo z SALONIKU ARTYSTYCZNEGO Filii nr 16, który to salonik jest zarówno czytelnią oraz salą, w której odbywają się różnego rodzaju biblioteczne imprezy kierowane do lokalnej społeczności, będziemy dla Was relacjonować wszystkie odbywające się w nim kulturalne wydarzenia. Oczywiście będzie nam niezmiernie miło, jeżeli w tych imprezach będziecie uczestniczyć.

To właśnie dla WAS drodzy czytelnicy i klienci biblioteki organizujemy spotkania dyskusyjne, wieczory autorskie, turnieje jednego  wiersza, warsztaty literackie, spotkania z seniorami, zajęcia plastyczne, konkursy dla dzieci oraz lekcje biblioteczne dla uczniów wszystkich typów szkół.

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

Dlatego też na bieżąco będziemy Was informować i zapraszać na wydarzenia kulturalne, które odbywać się będą w Naszym i Waszym SALONIKU ARTYSTYCZNYM.

Zapewniamy, że dodatkowo w towarzystwie znanych pisarzy oraz różnorodnych krajobrazów, które upiększają ściany saloniku i tworzą jedyną w swoim rodzaju galerię obrazów, miło spędzicie swój wolny czas.

Wolne miejsca czekają przy stole

Odwiedźcie nas osobiście i odwiedzajcie nas w sieci.

Życzymy Wam wszystkiego co najpiękniejsze i serdecznie pozdrawiamy.

Danka, Ewa i Zosia – wszystkie pracowniczki Filii nr 16.

 

Pora na dobrą książkę.

 DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI – DIALOG  –  POLECA

 

Carlos Ruiz Zafón

“Cień wiatru”

 

      * * *
Cień wiatru
kładzie się szarością
na śladach naszych stóp
Pozostaje tylko szelest
Z odległości usłyszymy
Drgające jeszcze
ramiona drzew

   Danuta Dąbrowska-Obrodzka

 

BARCELONA.
ROK 1945.
ŚWIT.
CISZA.

– Istnieją takie miejsca, które trzeba i można oglądać jedynie w ciemnościach.

Z lekkim dreszczykiem błądzimy po ospałych jeszcze ulicach Barcelony. Idziemy po śladach dziewięcioletniego Daniela Sempere na Cmentarzysko Zapomnianych Książek. Daniel kroczył za ojcem, który zaraz powierzy mu wielką tajemnicę.
Docieramy do celu wędrówki.

– Danielu, to, co dzisiaj zobaczysz, masz zachować wyłącznie dla siebie.

W labiryncie korytarzy, tuneli, schodów, platform i mostów wchodzimy w zakamarki, gdzie na regałach z półkami czekają książki. Książki ocalałe od zapomnienia.

Każda z nich posiada własną duszę. I to zarówno duszę tego, kto daną książkę napisał, jak i dusze tych, którzy tę książkę przeczytali i tak mocno ją przeżyli, że zawładnęła ich wyobraźnią.

– To miejsce jest tajemnicą i miejscem świętym.

Nabożnie i po cichutku bez jednego szelestu słowa błądzimy wzrokiem po niewyczerpanej zawartości zapisanych wersji wydarzeń.

Przyjęte jest, że osoba, która po raz pierwszy odwiedza to miejsce, musi wybrać dowolną książkę i przyjąć ją pod swoja opiekę, zaadoptować ją, tak by nigdy nie dotknęło jej zapomnienie. To bardzo ważne przyrzeczenie. Na całe życie.

– A dziś ty musisz dokonać wyboru.

Dokonujemy wyboru. Dotkykamy tej jedynej. Czekała na nas przez lata całe, tak samo cierpliwie, niczym ta tajemnicza powieść, wyrywająca się do chłopięcych dłoni dziewięcioletniego Daniela. Z pośród niezliczonej ilości tomów on wybrał Cień wiatru.
Ten sam tytuł przylgnął także do naszych rąk.

I wędrujemy za młodym czytelnikiem. Wraz z nim szukamy sposobów rozszyfrowania mrocznej tajemnicy bezpośrednio związanej z wybraną przez Daniela książką. Daniel, spragniony przeczytania kolejnych powieści autora Cienia wiatru, bezskutecznie poszukuje jego książek. Raz po raz trafiał na dziwne zbiegi okoliczności, i na własną rękę zamienia się w detektywa.

Zadanie okazało się bardzo trudne. Zbyt trudne do szybkiego i natychmiastowego rozwiązania i zaspokojenia młodzieńczej ciekawości.

Mijały lata. Daniel nie ustępował w poszukiwaniu książek autora Cienia wiatru, jak i samego pisarza.

Autor  Cienia wiatru przeplata różnorodne wątki i aspekty życia człowieka. Nie pomija miłości, zauroczenia, smutku, tragedii, zdrady i śmierci.

Najważniejszym i wiodącym tematem książki pozostaje historia dramatycznego losu pisarza Juliana Caraxa.

Wgłębiając się we wszystkie tajemnicze oraz dramatyczne i kryminalne wątki, ocieramy się o różne niewiarygodne wersje wydarzeń. Finału nie mogę Wam zdradzić.

Powiem tylko, że autor umiejętnie prowadzi czytelnika poprzez dramaty rodzinne, dramaty osobiste wszystkich bohaterów swojej powieści. Te ludzkie losy powoli zaczynają układać się w jedną nierozłączną całość. Mroczne klimaty częściowo wprowadzają nas w świat irracjonalnej przestrzeni, miejscami nawet o wymiarze horroru. Spotykamy człowieka niezwykle tajemniczego, a zarazem odrażającego. To mężczyzna o spalonej twarzy, który jak widmo co rusz staje na drodze, po której kroczy nasz dzielny bohaterski Daniel, spragniony rozwiązania tej dziwnej układanki. Jednakże ta historia nie kończy się z momentem rozszyfrowania zagadki.

Zakończenie nie będzie Wam obce tylko wtedy, gdy dziewięcioletni Daniel i jego ojciec zaprowadzi Was na Cmentarzysko Zapomnianych Książek i powierzy Wam tajemnicę. Tę samą tajemnicę, którą dyskutanci “Dialogu” odkrywali w zaciszu swojego domu. Ale tuż po jej ujawnieniu poszli do Saloniku Artystycznego i usiedliśmy przy jednym stole do wspólnej rozmowy. Dodatkiem do rozważań była gorąca i pachnąca kawa, do której pyszne ciasto Zosi smakowało wybornie. I tak, przegryzając kawałkami życia, przez kilka godzin opowiadaliśmy, jakie wrażenie zrobiła na nas książka Carlosa Ruiza Zafóna pt. Cień Wiatru. A lektura wciągnęła nas bezgranicznie.

Została przeczytana jednym tchem. Wyraziste postaci, świetne dialogi, dobrze utrzymana dramaturgia. Mimo gąszczu wątków nie gubimy właściwej drogi, do której zmierzają wszystkie poboczne ścieżki.

W tej książce rozgrywa się niejeden dramat człowieka, a mimo to, nie jest ona pozbawiona nuty humoru, co sprawia, że czytelnik bez reszty oddaje się jej treści.

Cień wiatru to opowieść o przyjaźni, przeznaczeniu i przede wszystkim o miłości do książek.
Dlatego jako świadomi czytelnicy mamy  obowiązek wobec młodszych pokoleń:

Zatem …
Weźmy za rękę malca i zaprowaćmy go tam, daleko i blisko – do świata wyobraźni.
Ale nie przed ekran najnowszego modelu komputera i nie na Cmentarzysko Zapomnianych Książek, tylko do Biblioteki, której drzwi otwarte na oścież – zapraszają. Tam na półkach czekają książki, a zawarte w nich tajemnice czekają ujawnienia.
– A gdzie jest ta biblioteka – zapyta Cię malec?
– Niedaleko. Za następnym rogiem ulicy – odpowiesz.

I znikniecie w tłumie – wchodząc cichutko na palcach w kolejny
„Cień wiatru”.

 

fot. zbiory Filii nr 16

Miłej lektury!
Życzą członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki – DIALOG.